autor: Anna Tomczyk / 23.08.2009
a |a |a

Znalazła saszetkę z pieniędzmi i zaniosła ją na policję

Do niżańskiej komendy policji we czwartek trafiła saszetka z pieniędzmi, kartami płatniczymi i dokumentami. Znalazła ją na poczcie kobieta, która oddała zgubę w ręce policji.

"Ten facet miał szczęście, że trafił na uczciwą kobietę. Ktoś inny w takiej sytuacji nie oddałby tak bogatej saszetki albo oddałby ją bez pieniędzy" - powiedział Łukasz, student ze Stalowej Woli "Ten facet miał szczęście, że trafił na uczciwą kobietę. Ktoś inny w takiej sytuacji nie oddałby tak bogatej saszetki albo oddałby ją bez pieniędzy" - powiedział Łukasz, student ze Stalowej Woli
fot. Anna Tomczyk +

Jak podaje policja, mieszkanka Rudnika, która spędzała czwartek w Nisku znalazła przy poczcie na ul. Mickiewicza saszetkę, w której było 1,7 tys. zł, 2 tys. czeskich koron, dokumenty do samochodów, karty bankomatowe i kredytowe.

Pani Mieczysława nie miała wątpliwości, co powinna zrobić w takiej sytuacji. „Człowiek powinien postępować zgodnie z określonymi zasadami” – stwierdziła i zaniosła saszetkę na policję. Dla 54-latki była to oczywista i zupełnie naturalna reakcja.

Na komendzie zjawił się też właściciel zguby, który przyszedł tam zgłosić zagubienie saszetki. Z relacji policji wynika, że właściciel był zaskoczony, że saszetka czekała na niego z całą zawartością. Obiecał, że osobiście podziękuje pani Mieczysławie.


autor: Anna Tomczyk / 23.08.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz