autor: policja / 03.03.2011
a |a |a

Owczarki nie zdały egzaminu do pracy w policji

Sześć owczarków niemieckich zdawało egzamin kwalifikacyjny do pracy w podkarpackiej policji. Niestety, żaden z nich nie sprostał wymaganiom. Niepowodzenie choćby w jednej z prób oznaczało dyskwalifikację.

zdjecia/2011/03/03/91979040.jpg
fot. policja +

Kilka psów wraz z opiekunami przyjechało z okolic Rzeszowa, ale były też czworonogi z Sanoka czy Dynowa. Swoisty casting, w zimowej scenerii rozpoczął się przed południem. Każdy z kandydatów do policyjnej służby musiał bezbłędnie przejść wszystkie etapy egazminu.

Na początek psy musiały się wykazać umiejętnością aportowania - pies powinien przynosić rzuconą rzecz. Podczas tej próby policjanci sprawdzali też reakcję czworonogów na strzały. Przewodnicy oceniali też agresję psa - idelany kandydat powinien zaaatakować pozoranta, który wymachuje przy nim kijem i bronić swojego opiekuna. Psy przeszły te same próby na zewnątrz i w pomieszczeniach.

Policjanci sprawdzali ich reakcję na strzały. To też ważny wymóg stawiany czworonożnym kandydatom do Policji - nie mogą bać się huku. Psi sprawdzian uważnie obserwował komisarz Tadeusz Szurlej z Wydziału Prewencji KWP w Rzeszowie. Niestety, żaden z psów nie podołał wszystkim próbom. Niektóre wyeliminował huk wystrzałów, inne okazały się zbyt łagodne.

W podkarpackiej Policji służy obecnie czterdzieści psów, szkolonych w różnych kategoriach - patrolowo-tropiących, do wyszukiwania zapachów materiałów wybuchowych i narkotyków. Na co dzień pracują z nimi policjanci - przewodnicy. Pełnią służbę patrolową, używają psów do tropienia śladów ludzkich na miejscach różnych zdarzeń, biorą udział w zabezpieczaniu imprez masowych czy spotkaniach z dziećmi.


autor: policja / 03.03.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (1)

->
bezrobocie
|up
2011.03.03
22:18
na POdkarpaciu pod rządami PO nawet psy są na bezrobociu... smutne ...