a
a
W sobotę przed godziną 20.00 sztab kryzysowy ogłosił natychmiastową ewakuację mieszkańców Wielowsi i Sielca.
Zalana jest Wielowieś i znaczna część Sielca, woda dociera do osiedli Sobów i Zakrzów. Zagrożonych zalaniem jest ponad 1,5 tys. domów. – Wielkość rozlewiska będzie podobna, do tego sprzed dwóch tygodni – informował w nocy z soboty na niedzielę Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego. Wtedy zalane zostało ponad 36 km2, czyli około 40% powierzchni Tarnobrzega.
W punktach ewakuacji podstawiono autobusy. Na miejscu działać będą także dwie wojskowe amfibie. Na obszarze objętym ewakuacją zamieszkuje ok. 3,5 tys. osób. Zorganizowany został także punkt ewakuacji zwierząt w osiedlu Ocice.
W Tarnobrzegu całodobowo działają: Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego (602 638 938) oraz sztab kryzysowy (15 822 20 72).
W sobotę przed godziną 20.00 sztab kryzysowy ogłosił natychmiastową ewakuację mieszkańców tarnobrzeskich osiedli Wielowieś i Sielec. Wielu mieszkańców przez ostatnie dni wróciło do swoich domów. Ewakuowani mieli być przewożeni podstawionymi autokarami, do przygotowanych miejsc kwaterunkowych.
Kulminacyjna fala na Wiśle spodziewana jest w niedzielę. – Niestety woda ciągle przybiera. O godzinie 10 wodowskaz w Sandomierzu wskazywał 741 centymetrów. Prognozowane nadejście fali, to dzisiejsze godziny wieczorne bądź nocne. Szacowana wysokość, której może sięgnąć woda, to 780 centymetrów – mówił w sobotę Paweł Antończyk, rzecznik prasowy Miejskiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego.
Zamknięte są niektóre drogi w regionie. Ruch na Wisłostradzie w Tarnobrzegu odbywa się jednym pasem. Wyłączona z ruchu jest także m.in. ulica Warszawska. Zamknięty jest też odcinek drogi krajowej nr 77 – Sandomierz – Gorzyce oraz drogi powiatowe Trześń – Furmany i Grębów – Trześń. Nieprzejezdny jest odcinek drogi krajowej nr 79 Warszawa – Sandomierz – Kraków, między Sandomierzem a Łoniowem.
W okolicach Zalesia Gorzyckiego (powiat tarnobrzeski) woda przelewa się m.in przez uszkodzony wał na Wiśle. Trudna sytuacja jest także w Gminie Gorzyce. Tam woda wlewa się przez wyrwy w wałach w dolinę między dopływami Wisły – Trześniówką i Łęgiem, podtapiając ponownie miejscowości: Trześń, Sokolniki, Orliska, Furmany, Zalesie Gorzyckie. Zarządzono ewakuację.
W Sandomierzu trwa umacnianie wału przy hucie szkła oraz osiedla przy ulicy Baczyńskiego. Mieszkańcy przygotowują się na nadejście kolejnej fali kulminacyjnej.
Niepokojąco podnosi się także woda w Wiśle wzdłuż ulicy Krakowskiej, na wysokości Zamku oraz spichlerza. Strażacy i służby powodziowe zabezpieczają także ten niebezpieczny odcinek brzegu Starego Portu i Wisły. Ruch na zagrożonym odcinku ulicy Krakowskiej odbywa się wahadłowo.
Zalane tereny Sandomierza wizytowali premier Donald Tusk oraz szef MSWiA Jerzy Miller. Premier zapowiedział, że trzynaście najbardziej poszkodowanych gmin zostanie objętych specjalnym programem pomocy. Donald Tusk spotkał się także ze strażakami żołnierzami pracującymi przy umacnianiu wałów.
W Sandomierzu z terenu województwa podkarpackiego z rozerwanej opaski prawobrzeżnego i lewobrzeżnego wału Trześniówki oraz od południa (z terenu Wielowsi – dzielnicy Tarnobrzega) zalewana jest prawobrzeżna część miasta. Przerwano wypompowywanie wody ze względu na brak miejsca do jej spuszczania.
Tamtejszy sztab powodziowy ostrzega mieszkańców osiedla przy hucie szkła i Nadbrzezia o nadejściu trzeciej fali powodziowej. Kulminacyjna fala powinna nadejść do Sandomierza w niedzielę rano.
Uruchomiono numery alarmowe: Sztab Powodziowy w Sandomierzu: 15 832 22 28, wew. 126, 15 832 29 62, 15 644 62 22; Szef Sztabu Powodziowego: 663 343 077; Straż Pożarna w Sandomierzu – numer dodatkowy: 602 770 089.
Także w województwie świętokrzyskim podtopione zostały miejscowości wcześniej dotknięte przez powódź: Ruszcza i Rybitwy.
Rośnie poziom wody na Wisłoku w powiecie mieleckim. Ponownym zlaniem zagrożona jest miejscowość Ziempniów od strony uszkodzonego wału wiślanego po małopolskiej stronie, w okolicach miejscowości Słupiec.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS