a
a
Jak przypomina rzecznik, w Mielcu od niedzieli obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego, ponieważ poziom rzeki przekroczył stan ostrzegawczy, czyli 480 cm. We wtorek o godzinie 10.00 Wisłoka miała 542 cm, ale dwie godziny później już 532 cm. Choć był to najwyższy poziom wody w ciągu ostatnich dni, to jednak Wisłoka nie wyrządziła wielkich szkód.
– Tylko w kilku miejscach na terenie miasta odnotowaliśmy podtopienia pól i łąk położonych bezpośrednio przy rzece. Poza tym Wisłoka w najbardziej newralgicznych miejscach na terenie Mielca utrzymywała się w korycie, nie tworząc poważnego zagrożenia dla mieszkańców – podkreśla Zenon Tokarski, kierownik Biura Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego.
Bardzo optymistycznie przedstawia się stan Wisłoki w jej górnym biegu oraz sytuacja hydrologiczna w zlewni tej rzeki. W Jaśle, Dębicy i Przecławiu odnotowywane są spadki wód, a to oznacza, że jeszcze we wtorek wieczorem można spodziewać się stopniowego i systematycznego obniżania poziomu rzeki. Także ostatnie prognozy meteorologiczne nie przewidują w ciągu najbliższych kilku dni obfitych opadów, które mogłyby doprowadzić do pogorszenia sytuacji.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS