a
a
Jak ustalili policjanci 35-latek wypoczywał nad Jeziorem Solińskim wraz z grupą znajomych. W nocy wyszedł nad brzeg jeziora i postanowił się wykąpać. Mężczyzna odpłynął kilka metrów od brzegu, po czym zniknął pod wodą. Jego znajomi próbowali wydobyć go z zalewu, jednak bezskutecznie.
Na miejsce wezwali ratowników WOPR, którzy wyciągnęli nieprzytomnego 35-latka na brzeg. Podjęto akcję reanimacyjną, a następnie przetransportowano mężczyznę do leskiego szpitala. Niestety, jego życia nie udało się uratować.
To szesnasty przypadek utonięcia tego lata na Podkarpaciu.
„Nikt nie jest doskonały, lecz każdy może zmienić się na lepsze.”
anonim
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS