a
a
Podejrzani tylko w lipcu dopuścili się co najmniej czterech oszustw. Jeden z zatrzymanych w połowie czerwca wyszedł na wolność - był tymczasowo aresztowany do sprawy wyłudzeń kredytów prowadzonej przez rzeszowską Policję.
W ostatnich dniach lipca oszuści zaproponowali "pracę" przypadkowo spotkanemu mężczyźnie. Poprosili go o pomoc w wyłudzeniu nowego samochodu z salonu jednego ze stalowowolskich dilerów. Mężczyźnie wręczyli fałszywe dokumenty potwierdzające prowadzenie działalności gospodarczej i sfałszowane zaświadczenia. Policjanci nie dopuścili do oszustwa, zatrzymali jednego z podejrzanych, 20-letniego Marka M., mieszkańca powiatu niżańskiego. 23-letni Maciej M. uciekł, został zatrzymany kilka dni później.
Przed "wpadką" w salonie samochodowym, podejrzani odpowiedzieli na ogłoszenie człowieka, który chciał kupić samochód. Nawiązali z nim kontakt, zaoferowali mu seata ibizę, sporządzili umowę, przyjęli zapłatę, tyle tylko, że samochodu, wbrew obietnicy, mężczyźnie nie przekazali.
W połowie lipca wyłudzili w banku kredyt w kwocie ponad 5 tysięcy złotych (wykorzystali "słupa", czyli osobę, która za drobną kwotę zaciągnęła kredyt), a trzy dni później w identyczny sposób wyłudzili kredyt na zakup telewizora plazmowego.
Obaj usłyszeli zarzuty oszustw, grożą im kary do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Stalowej Woli tymczasowo aresztował podejrzanych.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS