Pojazd należał do Ochotniczej Straży Pożarnej w Łazorach. Kierowca jechał sam. Podczas omijania ciężarówki, stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na pobocze, staranował drewniane ogrodzenie i wjechał w róg domu. Pojazd potrącił przebywającą na podwókru kobietę z 9-miesięcznym dzieckiem na rękach.
Kobieta zdążyła ochronić dziecko odwracając się tyłem i zasłaniając je swoim ciałem. Samochód uderzył ją w bark, ta upadła na plecy cały czas trzymając dziecko na rękach. W wyniku potrącenia doznała obrażeń ręki. Została przewieziona razem z dzieckiem do szpitala.
Uderzenie samochodu spowodowało wykruszenia kilku cegieł z budynku, wewnątrz domu widać pęknięcia ścian.
50-letni kierowca wozu strażackiego był trzeźwy. Tłumaczył, że w miejscu omijania samochodu ciężarowego droga jest bardzo nierówna. Podczas manewru pojazd stracił stabilność i zjechał na pobocze. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń.