a
a
Funkcjonariusze przyjechali na miejsce tuż po zgłoszeniu. Włamywaczem okazał się 29-letni mieszkaniec Rudnika nad Sanem
29-lalek z Rudnika nad Sanem wszedł na ganek i wybił jedno z okienek w drzwiach wejściowych. Otwarta furtka i niespokojne zachowanie psa wzbudziło podejrzenia przechodzącego obok budynku księdza gościnnie przebywającego u rodziny. Znał proboszcza i wiedział, że brama zazwyczaj jest zamykana.
Kapłan postanowił sprawdzić czy wszystko jest w porządku. W ganku zastał włamywacza. Ten tłumaczył, że przyszedł do proboszcza. Od mężczyzny czuć było woń alkoholu. Kiedy ksiądz włączył światło zauważył wybite okienko. Sprawca przestraszył się i próbował uciec. Po krótkim pościgu ksiądz zatrzymał włamywacza i zadzwonił po Policję.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS