a
a
Do domu mieszkanki ulicy Sandomierskiej zapukała kobieta podająca się za pielęgniarkę środowiskową. Twierdziła, że zbiera informacje o rencistach i emerytach. Kiedy starsza pani przeliczała pieniądze, oszustka zaczęła ją odpychać, szarpać i odciągać od stołu, na którym leżały banknoty. 86-latce udało się wyrwać, wybiec na klatkę schodową i wezwać pomoc. W tym czasie sprawczyni uciekła z pieniędzmi.
Do podobnego zdarzenia doszło przy ulicy Okulickiego. Młoda kobieta o ciemnej karnacji oferowała jednej z mieszkanek komplet wełnianej pościeli. Początkowo właścicielka nie chciała wpuścić jej do domu, uległa jednak skuszona korzystną ceną produktu.
Kiedy stalowowolanka przyniosła saszetkę i wyjęła plik banknotów, sprawczyni zabrała jej pieniądze z ręki, odrzuciła jeden stuzłotowy banknot i zabrała resztę. Uciekła pozostawiając komplet pościeli.
Policjanci ustalili, że złodziejka ma około 30 lat, ciemną karnację, ubrana była w ciemną spódnicę w groszki, ciemną bluzkę i włosy upięte w kok. Stalowowolscy policjanci szukają jej.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS