autor: Monika Stojowska / 18.02.2010
a |a |a

W przyszłym tygodniu komisja rozpatrzy wnioski o przydział mieszkań w TBS

Sześcioosobowy skład będzie weryfikował podania tarnobrzeżan, którzy ubiegają się o „M-1” w Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Tym razem zebrano już prawie dwieście wniosków, a na nabywców czeka czterdzieści dwa lokale.

Mieszkania w nowym bloku będą "pod klucz'. Mieszkania w nowym bloku będą "pod klucz'.
fot. http://www.ttbs.bip.pl/ +

W żadnej edycji, nie było aż tylu chętnych, i pomimo, że wkład w mieszkanie nie jest najniższy, to zainteresowanych nie zabrakło. – W tej chwili udział kosztów zwrotnych budowy największego mieszkania (69,4 m kw.) wynosi 32 tys., a najmniejszego (49, 86 m kw.) 23 tys. Przez chwilę miałem wątpliwości, czy znajdą się nabywcy. Okazało się jednak, że ludzi te kwoty nie przerażają i są w stanie je zgromadzić – podkreślił prezes TBS Wojciech Brzezowski. – Na pewno niektóre rodziny będą niezadowolone, a najgorsze że całe zło spada na mnie, będę musiał jednak przeżyć – powiedział.

POD OKIEM KOMISJI

W poniedziałek została  powołana komisja na zebraniu wspólników TBS,  w skład której wchodzą dwie osoby z urzędu miasta – wiceprezydent Andrzej Wójtowicz oraz  pracownik wydziału spraw komunalnych, członek rady miasta Stanisław Wiącek, pracownik TBS oraz przedstawiciel związków OPZZ i Solidarności. Zazwyczaj już na pierwszym zebraniu, komisji udawało się utworzyć spis osób, które podpiszą umowę najmu. Te rodziny, które nie zakwalifikują się, zostaną naniesione na listy oczekujących.

– Ciężko jest w sytuacji, kiedy mamy na przykład dziesięć rodzin o takich samych dochodach i liczebności osób. Wówczas priorytet mają mieszkańcy Tarnobrzega,  oraz ci, którzy chcą się przenieść z lokali komunalnych lub TBS, a ich zasoby finansowe na to zezwalają – mówił Brzezowski. Wówczas miasto zyskuje miejsce, które może udostępnić ludziom, którzy są w trudnej sytuacji, bądź ich zarobki nie są wystarczające by ubiegać się o TBS.

BEZ PANIKI

Brzezowski zaznaczył również, że data złożonego wniosku nie ma wpływu na uzyskanie mieszkania. Pomimo, że 30 stycznia upłynął termin, do czasu rozpoczęcia  prac komisji podania są przyjmowane. Prezes poinformował również, że od momentu ustalenia przyszłych najemców, którzy o tym fakcie zostaną powiadomieni listownie, będzie czas by przygotować kwotę wpłaty, a przy tej okazji warto pamiętać o premiach mieszkaniowych.

TBS, rodzinom, z którymi zawrze umowę oferuje komfortowe, funkcjonalne  mieszkania, w budynku ośmiokondygnacyjnym. - Lokale, które będą pod najem są „pod klucz”. Nie ma jedynie glazury na ścianach w łazience i kuchni, ale bez tego można żyć.  W wyposażeniu także armatura – kuchenka i  zlewozmywak – podsumował prezes.


autor: Monika Stojowska / 18.02.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz