a
a
W żadnej edycji, nie było aż tylu chętnych, i pomimo, że wkład w mieszkanie nie jest najniższy, to zainteresowanych nie zabrakło. – W tej chwili udział kosztów zwrotnych budowy największego mieszkania (69,4 m kw.) wynosi 32 tys., a najmniejszego (49, 86 m kw.) 23 tys. Przez chwilę miałem wątpliwości, czy znajdą się nabywcy. Okazało się jednak, że ludzi te kwoty nie przerażają i są w stanie je zgromadzić – podkreślił prezes TBS Wojciech Brzezowski. – Na pewno niektóre rodziny będą niezadowolone, a najgorsze że całe zło spada na mnie, będę musiał jednak przeżyć – powiedział.
W poniedziałek została powołana komisja na zebraniu wspólników TBS, w skład której wchodzą dwie osoby z urzędu miasta – wiceprezydent Andrzej Wójtowicz oraz pracownik wydziału spraw komunalnych, członek rady miasta Stanisław Wiącek, pracownik TBS oraz przedstawiciel związków OPZZ i Solidarności. Zazwyczaj już na pierwszym zebraniu, komisji udawało się utworzyć spis osób, które podpiszą umowę najmu. Te rodziny, które nie zakwalifikują się, zostaną naniesione na listy oczekujących.
– Ciężko jest w sytuacji, kiedy mamy na przykład dziesięć rodzin o takich samych dochodach i liczebności osób. Wówczas priorytet mają mieszkańcy Tarnobrzega, oraz ci, którzy chcą się przenieść z lokali komunalnych lub TBS, a ich zasoby finansowe na to zezwalają – mówił Brzezowski. Wówczas miasto zyskuje miejsce, które może udostępnić ludziom, którzy są w trudnej sytuacji, bądź ich zarobki nie są wystarczające by ubiegać się o TBS.
Brzezowski zaznaczył również, że data złożonego wniosku nie ma wpływu na uzyskanie mieszkania. Pomimo, że 30 stycznia upłynął termin, do czasu rozpoczęcia prac komisji podania są przyjmowane. Prezes poinformował również, że od momentu ustalenia przyszłych najemców, którzy o tym fakcie zostaną powiadomieni listownie, będzie czas by przygotować kwotę wpłaty, a przy tej okazji warto pamiętać o premiach mieszkaniowych.
TBS, rodzinom, z którymi zawrze umowę oferuje komfortowe, funkcjonalne mieszkania, w budynku ośmiokondygnacyjnym. - Lokale, które będą pod najem są „pod klucz”. Nie ma jedynie glazury na ścianach w łazience i kuchni, ale bez tego można żyć. W wyposażeniu także armatura – kuchenka i zlewozmywak – podsumował prezes.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS