a
a
Uroczystość rozpoczęła się Mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego sprawowaną przez abp. Kondrusiewicza, bp. Krzysztofa Nitkiewicza oraz kapłanów pracujących w Sandomierzu, podczas której modlono się w sposób szczególny w intencji wszystkich dotkniętych katastrofą powodzi.
- Jezus Chrystus idzie dzisiaj do nas, aby zobaczyć jak żyjemy, aby zaglądnąć do naszych mieszkań, do naszych miejsc pracy, szkół, wszędzie tam, gdzie przebywamy na co dzień. Jednym słowem Chrystus chce dzisiaj zobaczyć, jakimi w rzeczywistości jesteśmy - mówił do zgromadzonych abp Kondrusiewicz. - Idzie również, aby udzielić nam swojego błogosławieństwa, co jest szczególnie ważne w naszych czasach, kiedy człowiek odchodzi często od Boga, kiedy zapomina o swoich chrześcijańskich korzeniach i żyje jakby Boga nie było - podkreślił metropolita.
Hierarcha przypomniał również, że w dzisiejszym świecie zdominowanym przez relatywizm, istnieje jednak niezmienne Prawo Boże, będące drogowskazem dla każdego człowieka, a łamanie go prowadzi do katastrofy moralnej. „Polsce dzisiaj potrzebna jest mocna wiara” - kontynuował metropolita. - Bądźcie wierni Ewangelii i Chrystusowi, i pokładajcie w Nim nadzieję, bowiem On w tej godzinie próby, która dotknęła wszystkich Polaków, a teraz szczególnie dotyka wasz region, nigdy nie pozostawi was samych - dodał.
Po mszy świętej tysiące mieszkańców przeszło ulicami miasta w procesji z Chrystusem Eucharystycznym, zatrzymując się przy tradycyjnych czterech ołtarzach.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS