a
a
W nocy z wtorku na środę dyżurny mieleckiej policji przyjął zgłoszenie od patrolu ruchu drogowego, że na ul. Sienkiewicza kierujący golfem nie zatrzymał się do kontroli i ucieka w kierunku Tarnobrzega. Chwilę wcześniej oficer otrzymał zgłoszenie, że kierujący tym pojazdem zatankował samochód na stacji paliw w Mielcu i nie płacąc odjechał.
Wideorejestrator zamontowany w policyjnym radiowozie zarejestrował ucieczkę kierującego golfem. Mężczyzna łamał niemal wszystkie dopuszczalne przepisy ruchu drogowego - rozwijał nadmierną prędkość, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, zjeżdżał na lewy pas jezdni zmuszając innych kierujących do gwałtownego hamowania i „uciekania” na pobocze.
Policjanci z powiatu tarnobrzeskiego zostali poinformowani o sytuacji i przygotowali miejsce do zatrzymania pirata drogowego. Na ostrym zakręcie w Baranowie Sandomierskim, golfa „wyniosło” na lewy pas ruchu, wprost przed jadącego tira. Chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie skręcił i stracił panowanie nad pojazdem i dachował na poboczu. Podczas dachowania wypadł z samochodu. Sprawca z urazem barku trafił do szpitala. Został przebadany na alkomacie. Urządzenie wskazało w organizmie 36-letniego mężczyzny promil alkoholu.
Odpowie za kradzież, niezatrzymanie się do kontroli i jazdę w stanie nietrzeźwości.
Zapis wideorejestratora z policyjnego pościgu.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS