autor: Agata Rybka/UM Tarnobrzeg / 20.12.2010
a |a |a

Tarnobrzeg: prezydent odebrał Betlejemskie Światło Pokoju (zdjęcia)

Na placu Bartosza Głowackiego prezydent Tarnobrzega Norbert Mastalerz wspólnie z wiceprezydent Iwoną Kołek, a także biskupem sandomierskim Krzysztofem Nitkiewiczem, ojcem Wojciechem Krokiem  i ks. Michałem Józefczykiem odebrali z rąk tarnobrzeskich harcerzy Betlejemskie Światło Pokoju.

Uroczystość przekazania Światełka poprzedziła Msza Święta w Kościele oo. Dominikanów. Władze Tarnobrzega wspólnie z duchowieństwem, tarnobrzeskimi harcerzami oraz mieszkańcami utworzyli braterski krąg. Tarnobrzescy harcerze od blisko dziesięciu lat wspólnie z harcerzami z całej Polski odbierają Światełko od przyjaciół z zagranicy i przywożą do naszego miasta.

- Gorąco zachęcam wszystkich tarnobrzeżan, aby wzięli Betlejemskie Światło Pokoju do swych domów i przekazywali go swojej rodzinie, przyjaciołom czy sąsiadom. Niech to światełko ogrzeje nasze serca i napełni nas ciepłem i miłością w ten wyjątkowy czas – mówi Prezydent Norbert Mastalerz.

Betlejemskie Światło Pokoju jak co roku będzie przekazywane również w kościołach.

kiknij i zobacz foto!


autor: Agata Rybka/UM Tarnobrzeg / 20.12.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (4)

->
Norbert Mastalerz tu, Norbert Mastalerz ...
|great mufti
2010.12.20
23:12
Norbert Mastalerz tu, Norbert Mastalerz tam, Norbert Mastalerz jeszcze gdzieś indziej... boję się zaglądnąć do lodówki ;|

->
To że się boisz to widać ale najlepiej s...
|seba
2010.12.21
00:24
To że się boisz to widać ale najlepiej skonsultuj się ze specjalistą od propagandy bo medycyna ci już nie pomoże,a moze chcesz zaskoczyć wszystkich i dasz sobie spokój-lub będziesz cymbałem i będziesz ten watek ciągnął w nieskończoność!

->
O, jak się zapienił dziad francowaty. Wy...
|great mufti
2010.12.21
00:52
O, jak się zapienił dziad francowaty. Wy lewacy w ogóle nie znacie się na żartach... Obrażał mnie będzie łajdak jeden...

->
great - w Stalowej w kampanii tak było z...
|STWua
2010.12.21
09:28
great - w Stalowej w kampanii tak było z Siembidą, że ludzie bali się otwierać lodówki, pralki, szafy żeby przypadkiem nie spotkać tam kandydata PiS hehe. I nie wyszło mu to na dobre...