Wiadomość wydrukowana ze strony twojregion24.pl
autor: Anna Różańska / 02.12.2009

Szpital w Mielcu ogranicza usługi medyczne

- Mimo wielu obietnic ze strony NFZ placówka do dziś nie otrzymała wyrównania za tzw. nadwykonania. Dodatkowa kwota - 516 mln zł miała być przeznaczona na leczenie onkologiczne, przeszczepy oraz zabiegi ratujące życie. Zaistniałe okoliczności stanowią realne zagrożenie dla przyszłości szpitala - podkreśla  mielecka rada miejska, która wystosowała protest do władz Polski oraz minister zdrowia Ewy Kopacz.

Według rady miasta,  składane przez ministra zdrowia deklaracje o zwiększeniu środków finansowych na lecznictwo szpitalne w województwie podkarpackim do dziś nie zostały zrealizowane. Nie ma również informacji o tym, na jaki kontrakt mielecki szpital może liczyć w roku 2010. Jest to ewenement w skali całego kraju.

Zdaniem radnych, taka praktyka powoduje, że mielecka lecznica, zajmująca 21 miejsce w ogólnopolskim rankingu pod względem zarządzania i jakości oferowanych usług przez szpitale publiczne, przeżywa ogromne trudności finansowe. Wiąże się to z koniecznością ograniczenia świadczeń medycznych, a w konsekwencji być może zamknięcia ośrodka.

- Fakty te skłaniają nas do wyciągnięcia bardzo smutnych wniosków. System ochrony zdrowia w naszym kraju jest w złej kondycji, obawiamy się, że grozi całkowitą niewydolnością. Domagamy się podjęcia radykalnych, a jednocześnie przemyślanych decyzji, które zdecydowanie zmienią obecną sytuację - zaznaczyła rada Mielca w liście protestacyjnym skierowanym do wszystkich organów państwowych mających wpływ na sposób finansowania ochrony zdrowia w Polsce.


autor: Anna Różańska / 02.12.2009