autor: TR24 / 18.11.2010
a |a |a

Szlęzak i Siembida spotkali się w studiu telewizyjnym (relacja)

- Ja stołkami nie handluję – zapewniał prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak podczas wyborczej debaty w Telewizji Kablowej Stella, odnosząc się do pytania o zarzuty „kolesiostwa”. Dodał, że przy przyjmowaniu na stanowiska w urzędzie nie bierze pod uwagę „przetargu politycznego”. Z kolei starosta stalowowolski Wiesław Siembida oświadczył, że w kwestii przyznawania posad nie ma sobie nic do zarzucenia, gdyż ta procedura odbywa się w trybie publicznego konkursu. Prezentujemy skrótową relację z tej debaty.

zdjecia/2010/11/28/sondaze_gł__jpg_226x250_crop_q100.jpg
fot. Anna Tomczyk +

REWITALIZACJA

Wiesław Siembida pytany podczas debaty przez dziennikarza o rewitalizację Stalowej Woli, m.in. Rozwadowa odpowiedział,  że trudno ją przeprowadzić własnymi środkami, ale można przeznaczyć na ten cel pieniądze z UE. Dodał, że „pierwszym kierunkiem” będzie osiedle "Hutnik". - Na pewno Rozwadów zasługuje na rewitalizację, ale kompleksowo. Nie tylko mówimy o Sokole, nie tylko mówimy o kamieniczkach, nie tylko mówimy o parowozowni, nie tylko mówimy o parku pałacowo-krajobrazowym. To wszystko można wkomponować i przy aplikacji, pozyskując środki zewnętrzne, to realizować. Myślę, że to jest ta przyszłość przed nami. Nie wolno jej przespać – mówił starosta.

Z kolei Szlęzak ripostował, że na wspomnianym przez Siembidę osiedlu „Hutnik” „nie ma mowy” o rewitalizacji. - Tam wszystko jest zbudowane najpóźniej w latach siedemdziesiątych. Jest jeden ładny kościółek, ale on też nie wymaga rewitalizacji - zaznaczył prezydent miasta.

Siembida dopytywał go, czy gmina nie starała się o środki UE na rewitalizację „Hutnika”. Szlęzak odparł, że nie były podejmowane takie działania, bo to osiedle „jest za młode”. - To albo mnie wprowadzono w błąd albo trzeba będzie sprawdzić to – podkreślił Siembida. - To już musi się pan zdecydować, czy pana wprowadzono w błąd, czy pan nie wie o czym mówi – odpowiedział Szlęzak. - Ja wiem o czym mówię – odparł starosta. Siembida zaznaczył, że Szlęzak deklarował rewitalizację Rozwadowa, ale ten projekt nie był zgłoszony do programu UE, gdyż „został przeznaczony na potem”.

INWESTORZY

Podczas debaty Szlęzak zapowiedział, że jeżeli wygra wybory w Stalowej Woli pojawi się na pewno minimum trzech nowych inwestorów. - Ja nie mam innego wyjścia, ponieważ warunkiem otrzymania pieniędzy na budowę drogi, od urzędu celnego do ronda przy kuźni matrycowej, jest stworzenie 200 miejsc pracy, więc tych trzech inwestorów o których powiedziałem nam to gwarantuje. Jeżeli nie, oddajemy pieniądze – mówił prezydent.

- Nie dawniej jak rok temu, być może takie stanowcze powiedzenie pana prezydenta, jeśli chodzi o zakres pomocy dla klubu koszykarskiego, że żadnym tu murzynom nie będziemy płacić i sobie damy radę sami, pojawił się protest Amerykańskiej Izby Gospodarczej, poszło to w świat, przełożyło się na inwestorów - odpowiadał Siembida. Starosta podkreślił, że w mieście musi powstać zakład segregacji śmieci. - To już jest wyzwanie, które za dwa lata stanie przed Stalową Wolą, tam powstaną nowe miejsca pracy – dodał.

- Powiedział pan, że się inwestorzy odwrócili od Stalowej Woli, bo tutaj nie chcemy, żeby murzyni grali w koszykówkę. Niech pan powie przykład jednej firmy, która tak zrobiła – ripostował Szlęzak.

- Proszę sam sobie odpowiedzieć, czy to zachęciło inwestorów, czy to zniechęciło inwestorów – odparł Siembida, ale nie podał konkretnego przykładu. Jednak jego zdaniem, wypowiedź Szlęzaka wpłynęła na negatywną opinię Stalowej Woli.

Z kolei prezydent oświadczył, że inwestorzy są przez cały czas są zainteresowani miastem. - I mało ich obchodzi, czy w Stalowej Woli w koszykówkę grają murzyni, Eskimosi, czy ktokolwiek inny. Oni patrzą na to, czy tutaj się robi dobre interesy – przekonywał Szlęzak.

WSPÓŁPRACA Z RADĄ MIASTA

- Praca w radzie jest pracą odpowiedzialną. W skali wyzwań, jakie mamy w Stalowej Woli, jest pracą trudną, wymagającą cały czas uczenia się, poznawania nowych zagadnień. A jeżeli komuś się nie chce i wydaje mu się, że go wybrano i już pozjadał wszystkie rozumy, no to ja przepraszam bardzo, ale dla takich osób nie może być tolerancji. (…) Na szacunek trzeba sobie zasłużyć swoją ciężką pracą i kompetencją. Dobre wychowanie nakazuje, żeby zachowywać grzeczność – podkreślał Szlęzak.

- Ja jestem pełen podziwu dla pana prezydenta, jak grzecznie i umiejętnie tu i szacunek dostrzegł i pewną grzeczność i pewien spokój. Ale mi się wydaje, że nawet już ostatnia „Sztafeta”, która komentowała i wyniki wyborów i tej rady nowo wybranej, to już pan prezydent dał do zrozumienia, że nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. I dzisiaj ja bym powiedział tak panie prezydencie: na pewno merytorycznie jesteśmy za, tylko oby pan nie robił tych samych błędów, które w tej kadencji pan robił - ripostował Siembida.

MIESZKANIA I RODZINA

Prezydnet miasta był pytany m.in. o budownictwo społeczne. - Proszę pamiętać, o tym że TBS to jest budownictwo nie dla biednych. To jest budownictwo w naszych warunkach, dla osób dość zamożnych. Nie ma żadnego problemu, żeby w Stalowej Woli powstało Towarzystwo Budownictwa Społecznego, ale podejrzewam, że to jest już melodia przeszłości, ponieważ już nie będzie tak dofinansowane, jak było do tej pory i trzeba pamiętać, że jednak jest to dla osób dość zamożnych. (…) Będziemy budować mieszkania socjalne, ponieważ w Stalowej Woli mamy 600 mieszkań do odzyskania, mieszkań komunalnych. Nie możemy tego zrobić, ponieważ nie mamy mieszkań socjalnych - odpowiedział Szlęzak.

Podkreślił, że dla niego polityka prorodzinna to niskie podatki, które umożliwiają powstawanie nowych miejsc pracy. - Żeby ludzie mieli pracę i żeby mogli zarobić na mieszkanie i na rodzinę, również na przedszkole. Ja jestem przeciwnikiem rozdawania, dawania czegokolwiek bezpłaptnie, bo to tylko demoralizuje – powiedział Szlęzak.

Natomiast Siembida podkreślił, że szczególnie chce wspierać rodziny, które mają troje i więcej dzieci. - Im naprawdę jest ciężko. Z opłat, z kosztów utrzymania, z budżetu jest ciężko. Te dzieci nie korzystają ani z kina, ani z basenu, ani z możliwości jakiejkolwiek pójścia nawet i na mecz piłki nożnej. A chcemy stworzyć nawet bezpieczne miasto dla rodzin. I to jest dla mnie w tej chwili ważne, jakim bodźcem zaangażować i pomóc tym rodzinom – mówił starosta.

- Zarówno w obydwu spółdzielniach, jak i w mieszkaniach komunalnych jest dużo mieszkań z możliwością odzysku i myślę, że to jest przede wszystkim najszybsze działanie, które może rozwiązać problem mieszkań – dodał Siembida.

ZARZUTY

Szlęzak pytany przez dziennikarza o zarzuty „kolesiostwa” i przyznawania posad znajomym, odpowiedział: "Ja stołkami nie handluję i u mnie zastępca nie jest wynikiem przetargu politycznego, tylko uznaniem, że się albo do roboty nadaje albo nie nadaje".

O te same zarzuty zapytano Siembidę, który odparł, że „to jest wielki medialny szum” bez potwierdzenia faktami. Dodał, że osoby, które są przez niego zatrudnianie, wyłaniane są w trybie konkursu. Zaznaczył, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Debatę można zobaczyć na www.tvkstella.pl

  • 28.11 - Niedziela
    godz. 17:00, 23:00
  • 29.11 - Poniedziałek
    godz. 11:00, 17:00, 23:00
  • 30.11 - Wtorek
    godz. 11:00, 17:00, 21:00, 23:00

autor: TR24 / 18.11.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (7)

->
Szkoda, że nie wspomniano o tym, jak Sie...
|Liusah
2010.11.28
15:52
Szkoda, że nie wspomniano o tym, jak Siembida zapędzony (sam przez siebie zresztą) w kozi róg nie potrafił podać nazwy firy, która od Stw się odwróciła i stwierdził, że poda ja w swoim czasie (zaleciało Kaczyńskim) i oczywiście "bidowskie definicje" trudnych słów, np. biomasa=kompost, egzotyka=nieumiejętność zachowania, rynek wtórny=rynek, na który ma wpływ miasto:) perełki:) polecam wszystkim, 50 min. wspaniałego kabaretu. Powinni puszczać w dwójce zamiast kabaretonu!

->
Autor tego artykułu nie napocił się. A g...
|zbych
2010.11.28
15:55
Autor tego artykułu nie napocił się. A gdzie jest wypowiedź Siembidy o rynku wtórnym ?? następnie o inwestorze który nie przyszedł do Stalowej Woli przez Szlęzaka?? i tak dalej... kłania się nierzetelne dziennikarstwo, albo robicie relację albo materiał promocyjny.

->
Czytaj dokładnie jest wątek inwestora...
|sodo
2010.11.28
16:30
Czytaj dokładnie jest wątek inwestora...

->
bida mnie w tej debacie rozbroil... on n...
|sluchacz
2010.11.28
18:08
bida mnie w tej debacie rozbroil... on nawet nie potrafi sie wypowiedziec... po jakiego ch**a on startuje w wyborach...zeby zostac prezydentem trzeba umiec cos wiecej niz czytac i pisac. tak wiecej panie siembida wycofaj sie pan poki jeszcze nie jest za pozno... ps szlezak na kazdym kroku pana gasil

->
bida mnie w tej debacie rozbroil... on n...
|sluchacz
2010.11.28
18:08
bida mnie w tej debacie rozbroil... on nawet nie potrafi sie wypowiedziec... po jakiego ch**a on startuje w wyborach...zeby zostac prezydentem trzeba umiec cos wiecej niz czytac i pisac. tak wiecej panie siembida wycofaj sie pan poki jeszcze nie jest za pozno... ps szlezak na kazdym kroku pana gasil

->
w 100% zgadzam sie Liusahem, debata jest...
|sluchacz
2010.11.28
18:15
w 100% zgadzam sie Liusahem, debata jest duzo, duzo lepsza niz kabarety... "madre" wypowiedzi bide mnie dobijaja(dzieki panie siembida dawno sie tak nie ubawielem):)

->
Pan siembida to typ człowieka, który otr...
|Stalówek
2010.11.29
07:53
Pan siembida to typ człowieka, który otrzymał wykształcenie bo w terminie płacił, ale wiedzy nie wyniósł. Nie liczy się tylko papier ale i wiedza. Pan Siembida jej nie ma, teraz wyszło kto rządził w powiecie stalowowolskim przez ostatnie lata. Drugi taki jest na wiejskiej po technikum mechanicznym Antoni Błądek. Dlaczego wszyscy z PiSu tak pchają się do władzy a nie mają pojęcia o czym mówią.