a
a
Kardiolog Adam Młodziankowski podczas zabiegu. Drugi od prawej
Wszczepialny kardiowerter-defibrylator, inaczej AICD jest urządzeniem, które należy do technologii najnowszej generacji. Przywraca prawidłowy rytm serca. Interweniuje, kiedy ono z różnych przyczyn nie kurczy się regularnie, wpada w drżenie zwane migotaniem komór.
Mieleccy lekarze przeprowadzili pomyślnie już trzy zabiegi z zastosowaniem AICD. Trwają one około godziny.
– Podczas jednego z wykonanych zabiegów zastosowaliśmy dodatkowo odpowiedni układ elektrod (tzw. resynchronizujący), poprawiający efektywność działania serca, który zmniejsza objawy niewydolności. Poprawia nawet odległe rokowania - tłumaczy Młodziankowski. Nie wystarczy odpowiednio umiejscowić elektrody. Trzeba jeszcze zrobić test, aby sprawdzić czy urządzenie działa bez zarzutu. - Zazwyczaj tak jest, ponieważ wszystko wcześniej jest starannie sprawdzane, odpowiednio przygotowywane - dodaje.
- To jest na pewno wielki sukces, ale przyznaję, że gdyby nie dość szczupły kontrakt z NFZ moglibyśmy wykonywać takich zabiegów znacznie więcej. Mamy nadzieję, że w przyszłości tak będzie - uzupełnia.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS