a
a
Policjanci poszukują mężczyzny, który oszukał 82-letnią mielczankę. Wczoraj około godz. 10.30 na ulicy Pisarka starszą kobietę zagadnął mężczyzna o ciemnej karnacji. Powiedział, że jest Węgrem i jego kolega będzie przechodził bardzo poważną operację w szpitalu ponieważ mieli wypadek. Zapytał się jak ma dojechać do szpitala. Kobieta zgodziła się wskazać drogę i wsiadła do jego samochodu.
Podczas jazdy zadzwonił telefon i mężczyzna rozmawiał z rzekomym lekarzem oraz z jadącą w aucie kobietą o ciemnej karnacji o tym, że operacja znajomego jest bardzo poważna. Mężczyzna powiedział także że ma kłopoty z zabezpieczeniem towaru z samochodu i potrzebuje pożyczyć 28 tys. zł.
Mielczanka oświadczyła, że nie ma takiej kwoty, ale w banku ma zaoszczędzone 15 tys. i tyle może pożyczyć. Mężczyzna zgodził się na tą kwotę. Ze swojego mieszkania kobieta wzięła 1000 złotych, a następnie udali się do banku, gdzie kobieta pobrała pieniądze i przekazała będącemu w trudnej sytuacji nieznanemu mężczyźnie. Jako zabezpieczenie nieznajomy pozostawił saszetkę zamkniętą na kłódkę, w której miały znajdować się dokumenty i dolary.
Po dwóch godzinach nieznajomy miał odwieźć pożyczone pieniądze oraz gratyfikację za udzieloną pożyczkę i pomoc. Gdy jednak upłynął umówiony czas kobieta powiadomiła policję. Trwają poszukiwania sprawców tego oszustwa.
Policja apeluje o ostrożność i rozwagę w kontaktach z obcymi osobami chcącymi pożyczyć od nas pieniądze.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS