a
a
- Nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej. Ma być prosto, dobrze i tanio - mówił starosta Robert Fila.
Wydział Architektoniczno - Budowlany zostanie połączony z Wydziałem Ochrony Środowiska i Rolnictwa, a Referat Zarządzania Kryzysowego z Wydziałem Organizacji i Nadzoru. Zupełnie nową komórką ma być Kancelaria Starosty, która wchłonie dotychczasowe jednoosobowe stanowisko ds. promocji powiatu.
PROŚCIEJ I TANIEJ
- Takie rozwiązanie uprości strukturę organizacyjną i pozwoli nam na skuteczniejsze zarządzanie podległym zespołem ludzi. Jest to także korzystne pod względem ekonomicznym - wyjaśnił podczas posiedzenia rady starosta. W uzasadnieniu uchwały dotyczącej nowego regulaminu Fila podkreślił, że takie rozwiązania z powodzeniem stosowane są od lat w wielu starostwach.
Jako pierwsza z długą listą pytań do starosty wystąpiła radna Grażyna Janik, która uważa, że nie ma konieczności zmian, ponieważ urząd dobrze funkcjonuje w niezmienionej od 12 lat strukturze i w każdej kadencji zwiększa swój budżet. Radna pytała m.in. o to czy łączenie wydziałów jest konieczne i czy osoby kierujące likwidowanymi jednostkami otrzymają wypowiedzenia.
Starosta zapewnił, że jego decyzja jest poparta dokładną analizą pracy wydziałów. Według Fili zmiany są potrzebne, ponieważ zmieniają się kompetencje i procedury. - Nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej. Ma być prosto, dobrze i tanio - mówił starosta.
ARGUMENT CZY PRETEKST?
Fila na tym etapie nie chciał powiedzieć czy naczelnicy likwidowanych wydziałów otrzymają wypowiedzenia. Na pytanie radnej czy pracownicy sekretariatu i stanowiska ds. promocji mają gwarancję dalszej pracy starosta odpowiedział krótko - „nikt takiej gwarancji nie ma, ani pani, ani ja”. Jednocześnie Fila zapewnił, że każdy, kto dobrze wykonuje swoją pracę, ma odpowiednie kompetencje do zajmowania określonego stanowiska oraz przestrzega przepisów pracy będzie pracował.
Innego zdania był radny Janusz Zarzeczny, który prosił starostę i radę o uczciwość. - Wszyscy wiemy, o co tu chodzi. O uporządkowanie starostwa tak jak zarząd uważa. Macie do tego prawo. Trzeba jednak powiedzieć, że chcecie się pozbyć paru osób i stworzyć możliwości zatrudnienia swoich ludzi, zwłaszcza w kancelarii - mówił Zarzeczny. - Nie mogę wam nic zarzucić, bo macie do tego święte prawo, ale dlaczego nikt nie chce o tym powiedzieć wprost - pytał.
Radny był zainteresowany tym, czy starosta planuje zatrudnić w kancelarii doradców politycznych. Fila po konsultacji z radcą prawnym powiedział, że bierze pod uwagę taką możliwość, ponieważ pozwala mu na to ustawa.
Janik chciała dowiedzieć się ile osób będzie zatrudnionych w kancelarii i z jakimi kwalifikacjami. Starosta zapowiedział, że zatrudnienie w urzędzie nie wzrośnie. - Proponowane zmiany nie mają na celu zwiększenia kosztów funkcjonowania urzędu. Nie chodzi też o to, aby kogoś krzywdzić, ale dobrze przypisać zadania i równo obciążyć wszystkich pracą - mówił Fila. - Jeśli będziemy zatrudniać nowe osoby to takie, które będą posiadały odpowiednie kwalifikacje na dane stanowisko - dodał.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS