a
a
Stalowowolskie puszki WOŚP będą oddane na makulaturę - zapewnił TR24 szef sztabu WOŚP, Marcin Kotuła.
Organizatorzy XVIII finału WOŚP w Stalowej Woli z dumą mówią o absolutnym rekordzie. W tamtym roku stalowowolanie przekazali fundacji 75 tys. W tym blisko 87 tys. zł. - Co roku zbliżamy się do kwoty 100 tys. złotych i wierzymy, że kiedyś tą sumę uzbieramy w naszym mieście - powiedział Marcin Tubielewicz „Tubka" ze sztabu. - Teraz czekamy na przetargi, których fundacja dokona na jesień i mamy nadzieję, że jak najwięcej sprzętu trafi do szpitala w Stalowej Woli - dodał.
PODZIĘKOWANIA
Sztab dziękuje ludziom dobrej woli, którzy wsparli WOŚP, sponsorom, dzięki którym odbyły się imprezy towarzyszące i osobom, które przekazały wspaniałe rzeczy na licytację. Organizatorzy finału podkreślają, że bez pomocy władz miasta i powiatu wielka orkiestra nie zagrałaby w Stalowej Woli. Nieocenione jest także poświęcenie 320 wolotariuszy, którzy od wczesnego ranka do późnego wieczora 10 stycznia, zbierali do puszek pieniądze na terenie miasta i powiatu.
OD LAT OSIEMNASTU
Stalowa Wola gra z Jurkiem Owsiakiem od początku. 18 lat temu z inicjatywą zorganizowania pierwszego finału w naszym mieście wyszedł obecny dyrektor MDK Marek Gruchota i jego poprzednik - Zbigniew Rojek. Warunkiem uczestnictwa w tej charytatywnej imprezie był zakup sprzętu dla stalowowolskiego szpitala. Dziś Powiatowy Szpital Specjalistyczny w Stalowej Woli może się pochwalić 32 darami od Fundacji WOŚP. Wśród nich są inkubatory, pulsoksymetry, pompy strzykawkowe, glukometr, laryngoskop, resuscytatory i aparat USG. Ich łączna wartość to 434,102,00 zł.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS