a
a
94,821 zł – tyle udało się zebrać stalowowolskiemu sztabowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który zagrał 9 stycznia po raz dziewiętnasty z fundacją Jurka Owsiaka.
Przekazana kwota to suma pieniędzy zebranych przez 326 wolontariuszy do puszek, licytacji oraz imprez towarzyszących. - Najdroższym przedmiotem sprzedanym na aukcji była koszulka przekazana przez Stowarzyszenie Kibiców Stali Stalowa Wola, którą oddaliśmy za 700 zł – poinformował szef sztabu.
Kopeć zaznaczył, że organizacja finału była dla nich świetną przygodą, a celem było przekazanie jak największej kwoty na sprzęt ratujący życie dzieci. - Cieszymy się, że byliśmy częścią tej wielkiej inicjatywy jaką jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i uważamy, że finał w Stalowej Woli jak najbardziej wypalił – mówił szef sztabu.
"PRZEPRASZAMY"
Kopeć odniósł się do wypadku podczas "Światełka do Nieba". - W imieniu sztabu przepraszam za ten przykry incydent. Trwa ustalanie przyczyn tego wypadku. Zapewniam, że posiadaliśmy wszystkie potrzebne pozwolenia jeśli chodzi o organizacje imprezy masowej – podkreślił. - W naszym przekonaniu był to nieszczęśliwy wypadek, ale nie nam to oceniać. Policja i prokuratura to wyjaśnia – dodał szef sztabu.
Przeprosiny skierowano również do wszystkich uczestników finału, którzy poczuli się obrażeni uwtorem gwiazdy wieczoru Bas Tajpana. - Nie mamy wpływu na repertuar, który artyści prezentują na scenie – wyjaśnił Kopeć. - Zgadzam się z opinią mieszkańców, że ten konkretny utwór nie powinien sie znaleźć wśród tego repertuaru. Nie jesteśmy za jakimkolwiek propagowaniem zażywania narkotyków wśród dzieci, młodzieży czy dorosłych - dodał.
CORAZ BLIŻEJ SETKI
Na koniec szef sztabu wyraził nadzieję, że ludzie nie zniechęcą się przez tegoroczne incydenty i w przyszłości wciąż będą wspierać WOŚP i bić kolejne rekordy w Stalowej Woli. - Do setki już nam nie wiele brakuje – podsumował Kopeć.
Całkowity koszt zorganizowania imprezy plenerowej przed MDK wyniósł 9,9 tys. zł. - To środki które pozyskaliśmy od sponsorów przed finałem, głównie od urzędu miasta i starostwa powiatowego – poinformował szef sztabu. - Dziękujemy również mniejszym i większym firmom, które nam pomagają, że są i grają z nami – dodał.
W tym roku WOŚP zagrał dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. W całej Polsce zebrano łącznie ponad 37 mln zł.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS