a
a
Myślę, że wybór wiceprezydenta nie jest problemem, który waży na tym co dzieje się w mieście i nie ma co emocjonować się tym tematem - uważa prezydent Andrzej Szlęzak.
- Myślę, że wybór wiceprezydenta nie jest problemem, który waży na tym co dzieje się w mieście i nie ma co emocjonować się tym tematem - powiedział TR24 Szlęzak. - Na razie nie jest to dla mnie najważniejsza sprawa. Są ważniejsze, a ta może sobie poczekać - dodał.
Jednocześnie prezydent zapewnił, że zastępca pojawi się prędzej czy później, ale nie wie jeszcze kiedy. W grudniowym wywiadzie udzielonym naszemu portalowi Szlęzak mówił, że cały czas zastanawia się nad obsadą tego stanowiska. Podkreślał, że zanim podejmie decyzje musi przeprowadzić szereg rozmów.
- Decyzja o tym jest wtórna w stosunku do decyzji, które ja sam muszę podjąć. Są to decyzje, co do mojej przyszłości, co chciałbym żeby działo się z tym urzędem i co chciałbym, aby działo się ze mną. Nie mogę swojego zastępcy stawiać w sytuacji niepewności, że niewiadomo, co będzie, kto, kiedy - mówił w wywiadzie prezydent.
Po odwołaniu w październiku swojego zastępcy - Franciszka Zaborowskiego, po tym jak ogłosił swój start w wyborach samorządowych jako kandydat Forum Mieszkańców na prezydenta, Szlęzak przypomniał, że działanie w pojedynkę to dla niego nie pierwszyzna. - Przez długi okres czasu byłem sam i nic się w mieście nie zawaliło ani nie pękło. Teraz też tak będzie. Nie przewiduję żadnych problemów - zaznaczył wtedy w rozmowie z nami prezydent.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS