a
a
Będziemy zadowoleni jeśli Inkubator będzie się utrzymywał i spełniał swoje zadania, to jest nasz cel, myślę, że bardzo realny do osiągnięcia – ocenił w rozmowie z TR24 Ryszard Sęczyk, kierownik Zespołu Projektowego ds. Funduszy Europejskich w stalowowolskim UM.
Jak dowiedzieliśmy się w Inkubatorze dla tzw. lokatorów strategicznych przeznaczono w sumie maksymalnie 10 – 12 pomieszczeń o powierzchni 24 - 55 m2. Dziesięć lokali zarząd spółki chce w przyszłości udostępnić na preferencyjnych warunkach nowopowstającym firmom, które oprócz pomieszczeń otrzymają również dostęp do nowoczesnych i technologicznie zaawansowanych urządzeń obróbki metali, urządzeń pomiarowych, laboratoriów metalograficznych oraz stanowisk badawczych i treningowych.
Kopyto podkreśla, że IT jest w ostatniej fazie przygotowań do świadczenia usług w centrum zaawansowanych technologii obróbki metali. - Kilkanaście firm z regionu Stalowej Woli i Podkarpacia rozmawia z nami o technologicznych szczegółach lokowania u nas zleceń na usługi obróbcze i laboratoryjne - poinformował nas dyrektor ds. organizacji IT.
Urząd miasta czeka na dostawę ostatniej maszyny, która ma dotrzeć do Inkubatora najpóźniej 25 kwietnia. - 30 kwietnia kończy się projekt w sensie organizacyjno-zakupowym. Później przez co najmniej pięć lat musi działać. Będziemy zadowoleni jeśli Inkubator będzie się utrzymywał i spełniał swoje zadania, to jest nasz cel, myślę, że bardzo realny do osiągnięcia - ocenił w rozmowie z TR24 Ryszard Sęczyk, kierownik Zespołu Projektowego ds. Funduszy Europejskich w stalowowolskim UM.
Przedsięwzięcie kosztowało blisko 38 mln zł. Zaangażowano w nie środki z budżetu miasta, Agencji Rozwoju Przemysłu oraz Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej - projekt pn. „Od COP-u do innowacji i rozwoju. Inkubator Technologiczny w Stalowej Woli jako narzędzie rozwoju gospodarki i innowacji Polski Wschodniej”. Pozyskano z niego ponad 16 mln zł na zakup wyposażenia wartego przeszło 18 mln zł.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS