autor: www.solidarnosc.org.pl / 21.12.2010
a |a |a

"Solidarność" apeluje o szybsze zamykanie sklepów w Wigilię

"Solidarność" zachęca do szybszego skończenia zakupów w Wigilię. Związkowcy podkreślają, że przedłużania godzin otwarcia placówek do godz. 17.00 czy nawet 18.00 nie przekłada się na większe zyski sklepów.

- O tej porze tylko znikoma liczba klientów robi zakupy. Cierpią na tym natomiast przede wszystkim pracownicy, którzy po zamknięciu muszą jeszcze rozliczyć się z pieniędzy, posprzątać sklep i dopiero wieczorem wychodzą z pracy. Bywa więc, że do domu docierają o godz. 19.00, a nawet 20.00 - mówi Alfred Bujara, przewodniczący Sekcji Krajowej Handlu NSZZ "Solidarność".

Jak wyjaśnia szef "Solidarności" Piotr Duda, do związku od dawna docierały prośby o zajęcie się tym problemem. - "Solidarność" zabiega nie tylko o ochronę miejsc pracy czy godne zarobki. Dbamy również o inne czynniki, które wpływają na sytuację pracowników. W tym przypadku nie mogliśmy milczeć, bo chodzi tu o wyjątkowy dla Polaków dzień. W dodatku problem dotyczy ok. 150 tys. pracowników handlu, z czego większość stanowią kobiety - mówi Duda.

Duda zaapelował listownie do szefów sieci handlowych o szybsze zamknięcie sklepów w Wigilię. Specjalny list z prośbą o rozpropagowanie akcji został wysłany do Konferencji Episkopatu Polski.


autor: www.solidarnosc.org.pl / 21.12.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (1)

->
W Wigilię sklepy powinny byc otwarte mak...
|konsument
2010.12.21
14:51
W Wigilię sklepy powinny byc otwarte maksymalnie do 12.00!!! Tylko idiota może robić później zakupy. Jest na to wystarczająco dużo czasu wcześniej. Jest niedziela handlowa, jest całyy tydzień przed Wigilią. Czas nauczyć Polaków, że nie zostawia się wsyztskiego na ostatnią chwilęi dać odpocząć pracownikom! W przeciwnym razie nie rozumiem dlaczego całodobowe sklepy są zamykane przecież po północy komuś też może czegoś zabraknąć... A w Wigilię przygotowuje się do spotkania z rodziną, ostatnie potrawy, ubieranie choinki, ostatnie sprzątanie itp, a nie siedzieć za kasą i tracić czas dla tych, którym nie chciało się wcześniej pójść na zakupy. Jak ktoś nie ma czasu w dzień wcześniej na to czasu to i w Wigilię nie ma i od tego są sklepy całodowe żeby mógł zakupy zrobić nocą, a jak nie to poprosić rodzinę o zrobienie zakupów.