źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 01.04.2011
a |a |a

Skatowali przechodnia do nieprzytomności; zmarł w szpitalu

Nie żyje 34-latek brutalnie pobity ubiegłej nocy w centrum Tarnobrzega - informuje podkarpacka policja. Mężczyzna zmarł w szpitalu dziś wieczorem. W związku ze sprawą zatrzymano trzech sprawców. Dwóch z nich trzeźwieje w areszcie, wkrótce odpowiedzą przed sądem. Sprawą trzeciego zajmie się sąd dla nieletnich.

zdjecia/2011/04/01/policja1.jpg
fot. policja +

Ofiara została napadnięta w nocy z czwartku na piątek. Jak podaje policja, tuż po zdarzeniu funkcjonariuszom udało się przywrócić akcję serca pokrzywdzonego. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala, jednak mimo wysiłku lekarzy, zmarł.

Z relacji policji wynika, że leżącego na chodniku mężczyznę zauważył przejeżdżający tamtędy patrol. Obok ofiary stał człowiek, który przez telefon komórkowy wzywał karetkę. Leżący na chodniku nie dawał oznak życia. Okazało się, że obydwaj mężczyźni zostali pobici chwilę wcześniej.

Po zabraniu przez karetkę pogotowia nieprzytomnego mężczyzny, mundurowi rozpoczęli poszukiwania sprawców. Przejeżdżając ulicą Dekutowskiego zauważyli dwóch uciekających młodych ludzi. Po zatrzymaniu okazało się, że mają oni związek z tym pobiciem. To dwaj 21-letni mieszkańcy Tarnobrzega. Policjanci zbadali stan ich trzeźwości. Obydwaj byli pijani. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu.

Po kilku godzinach funkcjonariusze zatrzymali trzeciego ze sprawców, 16-latka. Mężczyźni zostali przesłuchani.

Jak ustalili policjanci, sprawcy podeszli do idących mężczyzn i zażądali papierosa. Gdy spotkali się z odmową wpadli w szał i zaczęli bić mężczyzn.

Dwaj pełnoletni sprawcy za popełnione przestępstwo odpowiedzą przed sądem. Ich nieletni kompan stanie przed sądem dla nieletnich. Policjanci prowadzą dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie.


źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 01.04.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz