a
a
- Myślę, że to nie zawadziło, a może wpłynęło na świadomy wybór i ukierunkowanie na nowe otwarcie - ocenił Siembida emisję serii filmików, przypominających wypowiedzi obecnego prezydenta m.in. na temat huty i przedszkoli.
Kandydat PiS pogratulował przewodniczącemu rady miejskiej Antoniemu Kłosowskiemu i zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem będzie współpracował z radą i wszystkimi radnymi. - Będę ze wszystkimi indywidualnie rozmawiał na temat problemów i programów politycznych, które prezentowali w kampanii wyborczej - zapowiedział Siembida.
Podkreślił również, że w jego ocenie urząd miasta pracuje dobrze i jego pracownicy mogą czuć się bezpiecznie. - Nowa miotła nie będzie wymiatać. Nie jestem zagrożeniem dla pracowników urzędu - zaznaczył starosta. - Liczy się profesjonalizm. Kampanie i starostwo prowadziliśmy profesjonalnie i chcę, aby urząd również był tak prowadzony - dodał.
Siembida zaapelował do wyborców Prawa i Sprawiedliwości, elektoratu Janusza Zarzecznego i Franciszka Zaborowskiego o udział w wyborach. - Nie dajcie się zmamić, nie zostańcie w domu. Powtórzcie sukces i dajcie się nam wykazać - mówił kandydat na prezydenta Stalowej Woli i wyraził nadzieję, że drogi i chodniki do wszystkich lokali wyborczych w mieście będą odśnieżone.
Janusz Zarzeczny zwrócił się do środowisk oświatowych z prośbą o poparcie kandydata PiS w niedzielę. - Jesteśmy gwarantem tego, że oświata w naszym mieście będzie się odpowiednio rozwijać i będziemy o nią dbać tak jak w powiecie - zapewnił Zarzeczny.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS