autor: DPCH / 27.09.2009
a |a |a

Same starocie na sandomierskiej giełdzie (fotoreportaż)

Blisko 30 wystawców, głównie z południowo-wschodniej Polski, uczestniczyło w sobotę w pierwszym Jesiennym Sandomierskim Jarmarku Staroci. Na swoich stoiskach prezentowali m.in. porcelanę, szkło, obrazy, militaria, meble, książki i bibeloty. Poszukiwacze „perełek” zjawiali się na zamkowym dziedzińcu już od godz. 7.00.

Na straganch można było znaleźć naprawdę ciekawe eksponaty. Na straganch można było znaleźć naprawdę ciekawe eksponaty.
fot. DPCH

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Handlarze przyjechali m.in. z Warszawy, Rzeszowa, Krosna, Lublina, Radomia. Giełdę zorganizowało Muzeum Okręgowe w Sandomierzu. - Chcieliśmy stworzyć imprezę nie tylko dla Sandomierzan, lecz głównie skierowaną do turystów. W tym roku jesteśmy opóźnieni z terminem, ale w następnych latach miałaby się ona odbywać raz w miesiącu od maja do września, czyli w pełni sezonu turystycznego – powiedziała TR24 kustosz muzeum Bożena Ewa Wódz. -  Większe miasta mają takie giełdy, a średniowiecznie tradycje Sandomierza związane z handlem zobowiązują do zorganizowania jarmarku staroci -  dodała.  

Jeden z wystawców, emerytowany policjant z Rzeszowa, powiedział TR24, że kolekcjonowanie to jego hobby. Jest już od kilku lat na emeryturze i ma mnóstwo czasu, aby zająć się swoją pasją. Zbiera medale, pocztówki z wizerunkiem papieża Polaka, których ma przeszło 5 tys., a także naszywki i sygnety. Ostatni raz był w Sandomierzu przy obsłudze pielgrzymki Jana Pawła II w 1999 roku.

Jarmarczna oferta skierowana była do każdego, a przedział cenowy wahał się od kilku złotych, nawet do kilkudziesięciu tysięcy.


autor: DPCH / 27.09.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz