a
a
Kiermasz to obustronna korzyść. Uczestnicy warsztatów będą mieć pieniądze na "zieloną szkołę", a kupujący piękne i oryginalne świąteczne ozdoby.
Kiermasz odwiedziło wielu pracowników starostwa i tych, którzy przyszli tam z różnymi sprawami. Rękodzieła cieszyły się dużym zainteresowaniem. Sam starosta Wiesław Siembida kupił kilka stroików i bombek.
- Takie cudeńka warto kupić - powiedział Siembida. Warto, tym bardziej, że dochód z kiermaszu przeznaczony będzie na wyjazd młodzieży warsztatów zajęciowych na „zieloną szkołę". Wyroby sprzedawane były po niskich cenach, choć ich wartość przewyższa towary z najwyższych sklepowych półek, bo w ich tworzenie autorzy włożyli całe swoje serce.
Kiermasz w siedzibie Starostwa Powiatowego w Stalowej Woli organizowany jest co roku.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS