autor: Anna Tomczyk / 01.02.2011
a |a |a

Wypowiedzi radnych skrócone do 10 min. Rehorowska: zapanował Łukaszenko

Tak podczas poniedziałkowej sesji Maria Rehorowska skomentowała wniosek Małgorzaty Ignarskiej o ograniczenie czasu wypowiedzi radnych do 10 minut, który przyjęła rada Stalowej Woli. Propozycja padła po ponad półgodzinnej wypowiedzi Rehorowskiej dotyczącej zapomnianego w tegorocznym budżecie „Sokoła”, rozwadowskiego rynku i kościoła.

Oświadczam przed całą Stalową Wolą, że na dzisiejszej sesji zapanowały porządki Łukaszenki. Brońcie nas mieszkańcy, bo nie będziemy mogli powiedzieć tego, o co nas prosicie jako radnych - apelowała radna Maria Rehorowska. Oświadczam przed całą Stalową Wolą, że na dzisiejszej sesji zapanowały porządki Łukaszenki. Brońcie nas mieszkańcy, bo nie będziemy mogli powiedzieć tego, o co nas prosicie jako radnych - apelowała radna Maria Rehorowska.
fot. Anna Tomczyk +

- Chciałabym, aby wypowiedzi radnych były ograniczone czasowo. W statucie mamy zapis odnośnie sprawnego przebiegu wystąpień radnych i sesji. Wskazane ramy czasowe dotyczą około 10 minut - poinformowała Ignarska. - To nie jest sprawa tylko tej, ale w ogóle sesji. Każdy projekt uchwały jest ważny i często na sesjach mamy do czynienia z sytuacją, że niektóre punkty omawiane są zbyt szeroko, a przez to na inne nie ma czasu - wyjaśniała swoją propozycję.

Radna zapowiedziała, że jeśli ten wniosek nie przejdzie, będzie wnioskować o dzielenie sesji na dwa dni. - Każdy ma jakąś swoją wytrzymałość i gdybyśmy popatrzyli na sprawę merytorycznie, to przez 10 minut można powiedzieć naprawdę wiele - mówiła Ignarska.

"TU JEST WOLNA POLSKA"

Propozycję Ignarskiej radni przyjęli większością głosów - przeciwko było ośmiu z nich. Przewodniczący rady Antoni Kłosowski ocenił, że wniosek taki powinien pojawiać się na początku każdej sesji.

Po przegłosowaniu wniosku radna Rehorowska przypomniała, że przez pięć miesięcy była internowana za to, że walczyła o demokrację i wolność wypowiedzi. - Dziś mam ograniczoną wolność. Oświadczam przed całą Stalową Wolą, że na dzisiejszej sesji zapanowały porządki Łukaszenki - powiedziała Rehorowska. - Brońcie nas mieszkańcy, bo nie będziemy mogli powiedzieć tego, o co nas prosicie jako radnych - apelowała.

W odpowiedzi przewodniczący rady zapewnił, że na sesji każdy ma prawo zabrać głos w każdej kwestii, a przyjęty wniosek dotyczy jedynie ograniczenie czasu wypowiedzi. - Nikomu nie ogranicza się swobody ani wypowiedzi ani ruchu, tutaj nie ma Białorusi, tu jest wolna Polska i proszę bez takich sloganów do mieszkańców miasta - upomniał radną Kłosowski.


autor: Anna Tomczyk / 01.02.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (2)

->
Przypomnienie o tym, iż było się interno...
|HeadShrinker
2011.02.02
01:09
Przypomnienie o tym, iż było się internowanym - następnie przypomnienie tego "Za co" się było internowanym - potem porównanie obecnych czasów do czasów słusznie minionych - to tak prostacka manipulacja - że pewnie Goebbels by się wstydził cuś takiego zrobić. No i tak wysmakowana wzmianka o Łukaszence ;]

->
Boże broń nas przed takimi radnymi jak R...
|Maria
2011.02.02
10:48
Boże broń nas przed takimi radnymi jak Rehora. To kompromitacja miasta, kto "toto" wybrał na radną, chyba ktoś chciał sobie zakpić.