a
a
Jak ustaliła policja, z zakładu został skradziony samochód oraz drewniane palety. Sprawcy bez zgody i wiedzy właściciela „wypożyczyli” służbowy samochód, aby przewieźć nim skradzione z terenu firmy drewniane palety. Dysponując samochodem służbowym użytkowali go, by odwiedzać znajomych, a na potrzeby jednego z nich spuścili z baku pojazdu kilkanaście litrów oleju napędowego.
Ustalono także, iż 31-letni mężczyzna wraz ze swoim 23-letnim kolegą z pracy wykorzystując zaufanie pracodawcy oraz dostęp do większości towarów w firmie, kradli materiały budowlane i opał. Większość kradzieży popełniano dowożąc do klientów zamówiony wcześniej towar. Dostawcy za dopłatą dowozili więcej towaru niż było zamówione.
Ten nielegalny proceder trwał od kilku tygodni. Policjanci w wyniku pracy procesowej postawili w sumie zarzuty trzem pracownikom firmy. Trwa szacowanie poniesionych przez pracodawcę strat finansowych.
Kodeks karny za kradzież przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. O losach mężczyzn zdecyduje sąd. Czynności prowadzi mielecka policja.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS