a
a
1224 złote, 9 groszy i jednego eurocenta udało się zebrać do „orkiestrowej” puszki prezydentowi Norbertowi Mastalerzowi.
Norbert Mastalerz od lat gra pod batutą Jurka Owsiaka w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Po raz pierwszy jednak zagrał jako prezydent miasta. – Świetnie się przy tym bawiłem, a przy okazji mogłem włączyć się w tak ważną akcję, gdzie pieniądze idą na szczytny cel – mówi Norbert Mastalerz. – Serdecznie dziękuję tym wszystkim mieszkańcom, którzy tak ochoczo brzęczącymi i szeleszczącymi pieniędzmi zapełniali wośpowe puszki. Wszyscy gramy w jednej orkiestrze i zbieramy na to, aby pomóc chorym dzieciom. Nigdy bowiem nie wiadomo czy czasem ktoś z naszych bliskich nie będzie potrzebował pomocy z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu. A dzięki Wielkiej Orkiestrze możliwy jest zakup takiego sprzętu.
Prezydent Tarnobrzega przez kilka godzin zachęcał tarnobrzeżan do wsparcia akcji Jurka Owsiaka. Orkiestrowa puszka, którą tuż po godzinie 14 dostarczył do tarnobrzeskie sztabu, okazała się najcenniejszą. Znalazło się w niej 1224 zł, 9 groszy i jeden eurocent.
Oprócz włodarza miasta, w nieco odmienionej roli, wystąpił także jego doradca ds. kontaktów z mediami, Wojciech Malicki, który pieniądze zbierał wspólnie ze swoją pięcioletnią córką, Olą. Kwota, którą udało im się zebrać, to ponad 550 zł.
Prezydent Mastalerz w minionym tygodniu przekazał także na ręce Łukasza Raźniewskiego, szefa tarnobrzeskiego sztabu Wielkiej Orkiestry, kilka upominków, która trafiły na licytację, a także loterię fantową. Najcenniejszą przekazaną rzeczą było pióro Waterman ze specjalnym grawerem. – Mam nadzieję, że ktoś je wylicytuje i zasili orkiestrowe konto. Sam z pewnością także wezmę udział w licytacji, bo obiecałem córce, że coś „orkiestrowego” jej kupię – dodaje Prezydent Mastalerz.
Okazałą puszkę do sztabu WOŚP dostarczyli także tarnobrzescy stróże prawa. Nadkomisarz Zbigniew Brzyszcz, z-ca komendanta policji w Tarnobrzegu i Beata Jędrzejewska Wrona, rzecznik prasowy, wspólnie uzbierali 1041 zł. To nie pierwszy raz kiedy tarnobrzeska policja włącza się do zabawy i zbiera pieniądze na leczenie chorych dzieci.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS