a
a
Prezydent Andrzej Szlęzak przedstawił dziennikarzom koncepcję kompleksu uczelnianego na ul. Kwiatkowskiego.
Według Szlęzaka podpisanie umowy i realizacja planów budowy siedzib dwóch uczelni przy ul. Kwiatkowskiego do końca 2012 roku to pierwszy krok do realizacji marzeń o stworzeniu w tym miejscu kompleksu uczelnianego. Oprócz budynków naukowo - dydaktycznych powstać mają tam również akademiki i centrum konferencyjne. Celem tego projektu jest m.in. zatrzymanie młodych ludzi w mieście i przyciągnięcie do Stalowej Woli studentów z innych regionów Polski.
- Projekt przeżywał różne perypetie i był wielokrotnie zagrożony, ale po podpisaniu umowy mamy pewność, że nikt nam już nie przeszkodzi - podkreślił podczas wtorkowej konferencji prasowej prezydent. - Jesteśmy opóźnieni o kilka miesięcy, ale mam nadzieję, że nie będzie to stanowiło zagrożenia dla realizacji projektów - dodał.
PRZETARGOWY FINISZ
W ciągu najbliższych dwóch tygodni zostanie wyłoniony wykonawca Biblioteki Międzyuczelnianej, która stanie na placu przy ul. Popiełuszki między budynkiem ZUS a kościołem św. Floriana. Wkrótce ogłoszone będą również przetargi na budowę siedziby Politechniki Rzeszowskiej i jednego z trzech planowanych segmentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
- Przetargi są już dość zaawansowane. Planujemy zakończyć je do końca tego roku i podpisać umowy - poinformował Ryszard Sęczyk, kierownik Zespołu Projektowego UM. - W przypadku biblioteki i politechniki możliwe jest również w tym terminie przekazanie inwestorowi gruntów pod budowę - dodał.
Według Sęczyka realne jest przygotowanie fundamentów obu budynków jeszcze w tym roku. Projekt musi być zakończony do końca 2012 roku, jednak kierownik Zespołu Projektowego UM zapewnił, że gmina będzie się starać oddać budynki do końca września 2012 roku, aby studenci KUL i politechniki mogli z nich korzystać od początku roku akademickiego.
SIEDEM LAT DO SUKCESU
- O pełnym sukcesie tego projektu będziemy mogli mówić dopiero za siedem lat - zaznaczył prezydent. - Zdobycie środków i wybudowanie obiektów nie jest największym problemem, ale spełnienie wymogów, co do liczby studentów w nich. Ciężar walki o studentów będzie spoczywał nie tylko na uczelniach, ale i mieście. Uważam, że jest się, o co bić - dodał.
Szlęzak uważa, że jeśli w Stalowej Woli będzie studiować 7 - 8 tysięcy żaków w trybie stacjonarnym to projekt ma szanse na ogromny sukces. Prezydent chce, aby w mieście powstała przynajmniej jedna uczelnia, która będzie zajmować się tylko pracą badawczą. - Póki, co jest to marzenie łysego o gęstym zaroście, ale zobaczymy. Medycyna robi duże postępy - powiedział Szlęzak.
Stalowowolska baza ma być ośrodkiem intensyfikacji rozwoju gospodarczego i społecznego Polski Wschodniej. Jej całkowita wartość to blisko 84,5 mln zł. Przez pięć pierwszych lat funkcjonowania obiekty będą własnością miasta, później oddane zostaną uczelniom. Od początku ich działalności utrzymywane będą przez siebie. Prezydent zapowiedział, że miasto nie będzie płaciło m.in. za energię czy wynagrodzenia kadr.
W galerii zdjęć prezentujemy projekty budynków KUL, politechniki i biblioteki międzyuczelnianej.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS