Aneta Dyka - Urbańska, pełnomocnik ds. pacjenta mieleckiego szpitala uważa, że konkursy plastyczne pomagają dzieciom oderwać się w myślach od swojej choroby. Dzięki nim przestają się nudzić i angażują się w to, co robią. - Tym razem maluchy mają dodatkowe powody do radości, a nawet dumy, bo ich praca zyskała uznanie i została przedstawiona szerszej publiczności - podkreśliła Urbańska.
Portret wymyślonej doktor Genowefy Motyl, znalazł się w kalendarzu, który zdobi m.in. ściany świetlic przyszpitalnych w całej Polsce. Obraz trafi również do klientów firmy Magellan.
- Wybraliśmy tę pracę do kalendarza, bo była bardzo ciepła, żywa, optymistyczna. Naprawdę się podobała - powiedziała Agnieszka Brzezińska z firmy Magellan. - Uznaliśmy, że można ją również wystawić na aukcję internetową WOŚP, tak jak kilka innych dobrych dzieł konkursowych. Uważaliśmy, że ma dużą szansę znaleźć nabywców - dodała.
Grupa plastyków pracowała z składzie: Karolinka Kusak - lat 8, Kacperek Kusak - lat 5, Adrianek Jeł - lat 8, Oliwka Fila - lat 9, Karolinka Chorzępa - lat 3, Karinka Chudzik - lat 6 i Ola Bieniek - lat 4.