a
a
Zdarzenie rozegrało się w poniedziałek przed godziną 17 w miejscowości Furmany w gminie Gorzyce. Tego dnia trzech kompanów od kieliszka spotkało się przed sklepem spożywczym. Mężczyźni umówili się na wspólne spożywanie alkoholu. Jeden z nich przyjechał do sklepu swoim samochodem marki Ford Mondeo. Koledzy zaproponowali, że alkohol wypiją w samochodzie w pobliskim lesie. Właściciel pojazdu przystał na tą propozycję. W sklepie zakupili kilka butelek wina, wsiedli do samochodu i ruszyli do lasu. Gdy dotarli na miejsce, kierowca forda mondeo wjechał w głąb lasu i w zacisznym miejscu wspólnie z kolegami rozpoczął zakrapianą biesiadę.
Upłynęło kilka godzin, mężczyźni byli już mocno pijani postanowili jeszcze dokupić w pobliskim sklepie alkohol. 41-letni kierowca uruchomił pojazd i udał się w kierunku miejscowości Furmany. Podczas jazdy stracił panowanie nad kierownicą, zjechał do rowu uderzając w słup trakcji elektrycznej. Awaria sieci spowodowała przerwę w dostawie prądu dla mieszkańców wsi Furmany.
O zdarzeniu zostali poinformowali policjanci. Funkcjonariusze natychmiast tam pojechali. Zastali trzech mocno pijanych mężczyzn. Kierowca forda mondeo został przebadany alkomatem. Badanie wykazało u niego 2,6 promila alkoholu w organizmie. Podczas prowadzonych czynności policjanci ustalili, że na mężczyźnie ciąży prawomocny wyrok sądu dotyczący zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi.
Dzisiaj policjanci przesłuchali mężczyznę. Usłyszał on zarzuty.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS