a
a
-Propozycja ta ma licznych zwolenników i przeciwników. Ci ostatni to przede wszystkim zaniepokojeni rodzice, obawiający się, że koszty procesu prywatyzacyjnego spadną na nich, zwiększając obciążenie finansowe związane z posyłaniem ich dzieci do przedszkoli, tym razem już prywatnych - pisze poseł Renata Butryn.
Poseł w swoim liście zaznacza, że wszyscy parlamentarzyści bez względu na opcję polityczną uznali upowszechnienie edukacji przedszkolnej za jeden z priorytetów państwa w zakresie oświaty. Stało się tak ze względu na ważną rolę, jaką w życiu każdego dziecka pełni przedszkole. Pozwala ono kształtować osobowość, zdobywać nowe doświadczenia, umiejętności i nawiązywać relacje z otoczeniem zewnętrznym.
POTRZEBNE POROZUMIENIE
Według Renaty Butryn podwyżki opłat za przedszkola powinny być oparte o rzetelną analizę argumentów wszystkich stron. Rozumie rodziców, którzy boją się, że konsekwencją prywatyzacji może być problem z powrotem do aktywności zawodowej. W sposób szczególny dotyczy to matek.
- W obecnej, trudnej sytuacji finansowej miasta i jego mieszkańców, aktywizacja zawodowa młodych ludzi, również tych, którzy posiadają już potomstwo, powinna być i jest priorytetem oraz wyznacznikiem przyszłości miasta. Wiele gmin prowadzi specjalną parorodzinną politykę, w szczególności przyjazną dla młodych matek, którym umożliwia się podjęcie pracy, udostępniając im na preferencyjnych warunkach możliwość zapisania dziecka do przedszkola publicznego - podkreśla poseł.
DOBRA PRYWATYZACJA
Butryn uważa, że prywatyzacja przedszkoli może mieć także pozytywny aspekt pod warunkiem, że będzie przemyślana i starannie przygotowana. - Prywatne przedszkola nie tylko mogą podnieść poziom edukacji najmłodszych, realizując zasadę zdrowej konkurencji poprzez wzbogacenie oferty edukacyjnej, ale oddają również w ręce rodziców możliwość wpływania na funkcjonowanie takich placówek oraz prawo wyboru tych, które w najwyższym stopniu odpowiadają potrzebom ich dzieci - czytamy. Zaznacza jednak, że aby tak się stało prywatyzacja nie może się odbywać pospiesznie, w atmosferze przymusu, bez analizy potrzeb i oczekiwań rodziców.
Poseł uważa, że najważniejszą kwestią w tej sytuacji jest harmonijny rozwój miasta, którego warunkiem jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom młodych mieszkańców Stalowej Woli. - Tak ważne sprawy, jak podwyżki opłat w przedszkolach publicznych, prywatyzacja niektórych placówek przedszkolnych wymagają niezbędnych społecznych konsultacji pomiędzy władzami miasta, rodzicami, nauczycielami i wypracowania mądrego kompromisu. Demokracja oparta jest na konsensusie, który uważam za możliwy do osiągnięcia - kończy swój list Renata Butryn.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS