autor: Anna Tomczyk / 07.01.2011
a |a |a

Butryn o wypowiedzi Błądka: to chwyt populistyczny

Tak parlamentarzystka  PO Renata Butryn ocenia środową notatkę prasową na temat odrzucenia przez sejm poprawki o 30 mln dofinansowaniu budowy obwodnicy Stalowej Woli i Niska, w której poseł PiS Antoni Błądek zarzuca, że nie zależy jej na rozwoju regionu. - Afera wywołana przez posła Błądka i jego atak na moją osobę to po prostu chwyt populistyczny przed kampanią wyborczą do parlamentu – podsumowuje posłanka.

- Takich poprawek jest kilkadziesiąt. Gdybyśmy przyjęli je wszystkie oznaczałoby to destrukcję budżetu państwa, konieczność dodrukowania pieniędzy, a w dalszej perspektywie załamanie gospodarcze gorsze niż to w Grecji – wyjaśnia poseł Ranata Butryn. - Takich poprawek jest kilkadziesiąt. Gdybyśmy przyjęli je wszystkie oznaczałoby to destrukcję budżetu państwa, konieczność dodrukowania pieniędzy, a w dalszej perspektywie załamanie gospodarcze gorsze niż to w Grecji – wyjaśnia poseł Ranata Butryn.
fot. Anna Tomczyk +

Wczorajsza notatka biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości odnosiła się do posiedzenia sejmu z 17 grudnia. Tego dnia posłowie głosowali nad projektem budżetu państwa na ten rok. Wśród licznych poprawek znalazła się inicjatywa posła Błądka, który chciał, aby Skarb Państwa wsparł 30 mln zł budowę obwodnicy Stalowej Woli i Niska. Przeciwko tej poprawce zagłosowało 235 posłów, 2 wstrzymało się, a 187 było za jej przyjęciem.

Poseł Butryn, która była jedną z dwóch osób wstrzymujących się od głosu podkreśla, że poprawka dotycząca finansowania obwodnicy została “wrzucona” do projektu budżetu na rok 2011 jako tzw. wniosek mniejszości. - Parlamentarzysta formułujący taki wniosek musi wskazać źródło finansowania – tłumaczy poseł. - Dla pana Błądka tym źródłem były pieniądze przeznaczone na wydatki na obsługę długu Skarbu Państwa, który w tym momencie staramy się zmniejszyć - dodaje.

Butryn podkreśla, że takich poprawek jest kilkadziesiąt. - Gdybyśmy przyjęli je wszystkie oznaczałoby to destrukcję budżetu państwa, konieczność dodrukowania pieniędzy, a w dalszej perspektywie załamanie gospodarcze gorsze niż to w Grecji – wyjaśnia parlamentarzystka.

Poseł zaznacza, że wspiera wszystkie inicjatywy związane z rozwojem Stalowej Woli, powiatu stalowowolskiego i Podkarpacia. Uważa jednak, najpierw powinno się wybudować A4 i S19, z którymi będzie można połączyć obwodnicę. - Jednym z dowodów na to, że dobro miasta leży mi na sercu jest chociażby moje osobiste zaangażowanie w zmianę sposobu finansowania KUL – przypomina Butryn. - Dzięki tym staraniom wydział w naszym mieście otrzymał pieniądze na rozwój baz dydaktycznych. Byłam i jestem również za wspieraniem przemysłu zbrojeniowego w HSW - dodaje.


autor: Anna Tomczyk / 07.01.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (2)

->
Kwintesencja istnienia Błądka - narobić ...
|pedagog
2011.01.08
11:42
Kwintesencja istnienia Błądka - narobić szumu, a potem zrobić z siebie głupka:)

->
Renia dostała mandat ponieważ obiecywała...
|senja
2011.01.09
04:22
Renia dostała mandat ponieważ obiecywała dbać o nasze miasto! Dlatego dostała poparcie od Szlęzaka i od nas. Tylko dlatego!Chcieliśmy mieć posła ze Stalowej Woli! Póki co zafundowała nauczycielkom podwyżki z kasy gminy i powiatu. Zamiast wspierać nasze plany rozwoju infrastruktury, dbać o wpływ środków środków zewnętrznych do lokalnych samorządów, to łaskawie popiera, że Prezydent chce zrobić przynajmniej dokumentację obwodnicy z gminnych środków! Jeszcze przypina się do sukcesów Szlęzaka! A feee A kto ma wybudować najpierw A4 i S19- też Szlęzak? Stracone 4 lata i kupa forsy na jej diety i biuro!