Sześć krzewów konopi rosło w Nisku, jak ustalili policjanci, zasadził je 32-letni stalowowolanin. Zatrzymany wyjaśnił, że rośliny hodował by pozyskać z nich narkotyk na własne potrzeby. Co ciekawe, zasadził je u swego pracodawcy. Rośliny wyrosły do wysokość mniej więcej metra.
To trzecia hodowla konopi ujawniona w ostatnim czasie przez funkcjonariuszy z Podkarpacia. Nielegalne uprawy zabezpieczono także w Horyńcu Zdroju w powiecie lubaczowskim i Dębicy.