źródło: policja / autor: TR24 / 23.08.2011
a |a |a

Podpalacz aresztowany; wcześniej groził zdetonowaniem bomby

Mężczyzna, który podpalił dziecięce wózki w blokach w Gorzycach został zatrzymany przez świadków. Policjanci zebrali dowody innych przestępstw, jakie popełnił. Podejrzany jest tymczasowo aresztowany, nie jest wykluczone, że stawiane mu będą kolejne zarzuty dotyczące podpaleń.

zdjecia/2011/08/23/936364123a.jpg
fot. policja +

W miniony piątek około południa ktoś podpalił dziecięce wózki pozostawione na klatkach schodowych bloków w Gorzycach. Dym i płomienie zwróciły uwagę przechodniów. Ktoś zauważył mężczyznę wychodzącego z bloku, w którym coś się paliło. Kilka osób spontanicznie próbowało go ująć. Mężczyzna uciekał, ale po chwili świadkowie zatrzymali go i obezwładnili. Wezwali Policję.

Chwilę później podjechały policyjne samochody, funkcjonariusze przejęli tego człowieka, jak się okazało - 20-letniego mieszkańca powiatu tarnobrzeskiego. Policjanci osadzili go w areszcie. Nie przyznawał się do podpalenia wózków.

Policjanci przesłuchali świadków, zabezpieczyli ślady. Ta praca dała efekt w postaci dowodów, na podstawie których sformułowane zostały zarzuty - po pierwsze podpalenia wózków, po drugie - kierowania gróźb karalnych wobec mieszkańca Gorzyc w lutym br. Podejrzany groził zdetonowaniem ładunku wybuchowego i podpaleniem.

Tarnobrzeska Policja i tamtejsza Prokuratura Rejonowa wniosły do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego. Sąd przychylił się do wniosku, podejrzany przez miesiąc pozostanie w areszcie śledczym.

Policja nie wyklucza, że zatrzymany usłyszy kolejne zarzuty dotyczące podpaleń. Trwa śledztwo w tej sprawie.


źródło: policja / autor: TR24 / 23.08.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz