Jej organizatorzy zwrócili się z prośbą o patrole w godzinach rozpoczęcia roku szkolnego przy placówkach oświatowych, które znajdują się przy ruchliwych drogach. Ich celem ma być uświadomienie kierowcom i dzieciom jakie niebezpieczeństwa czekają na nie przy szkołach znajdujących się w takich miejscach.
- Co roku w drodze do szkoły giną dzieci. Zróbmy wszystko by w naszym mieście takie wypadki nie miały miejsca. W ramach akcji ,,PO Pierwsze Bezpieczna Droga do Szkoły" chcemy zmobilizować urzędników do dokładniejszego przyjrzenia się ulicom, które dzieci zmuszone są pokonywać udając się do szkół - napisał Dariusz Przytuła na swojej stronie. - Postaramy się namówić pracowników magistratu i Policję by ustawili znaki drogowe, położyli progi zwalniające, zainstalowali sygnalizację świetlną bądź przyjeżdżali częściej z fotoradarem, tam gdzie jest niebezpiecznie lub patrolowali szkoły, które położone są przy ruchliwych drogach - czytamy dalej. Radny zapewnia, że do komendanta stalowowolskiej policji i prezydenta miasta trafiły już odpowiednie pisma.
Przytuła zwrócił też uwagę na to, że wiele dzieci we wrześniu po raz pierwszy pójdzie do szkoły i stanie się samodzielnymi uczestnikami ruchu. Chce, aby specjalnie dla nich zorganizowano akcję „Bezpieczna Droga do Szkoły”, w ramach której odbywałyby się spotkania z dziećmi, rodzicami i nauczycielami w celu przypomnienia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Radny zaapelował do funkcjonariuszy aby sprawdzili poprawność oznakowania ulic i przejść dla pieszych.
W szkołach mają pojawić się plakaty uświadamiające rodziców o potrzebie informowania swoich pociech jak dotrzeć do szkoły bezpiecznie. Plakaty skierowane specjalnie do kierowców będą umieszczane przy kościołach.