a
a
Spośród piętnastu mandatów poselskich w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim, prawdopodobnie dziewięć przypadnie partii Jarosława Kaczyńskiego. Wiele wskazuje na to, że w tym gronie nie znajdzie się były poseł ze Stalowej Woli Antoni Błądek, który zdobył 9 631 głosów. To dziesiąty wynik na liście tego ugrupowania.
Cztery miejsca w sejmie zajmą kandydaci PO, a wśród nich były burmistrz Baranowa Sandomierskiego i starosta tarnobrzeski Mirosław Pluta, który uzyskał 12 812 głosów. Renatę Butryn, posłankę ze Stalowej Woli poparło 8 941 wyborców.
Po jednym mandacie otrzymają PSL i Ruch Palikota. Wiele wskazuje zatem na to, że reprezentanta naszego okręgu nie będzie miał w sejmie Sojusz Lewicy Demokratycznej. Oficjalne wyniki znane będą jednak dopiero we wtorek.
Jak wynika z danych PKW, do sejmu nie wejdą m.in. trzej tarnobrzescy radni: Roland Rudnicki (4 212 głosów), Tadeusz Gospodarczyk (1 220 głosów) i Janusz Kropornicki (698 głosów) oraz radny i były wiceprezydent Stalowej Woli Franciszek Zaborowski (973 głosy).
W senacie po raz kolejny zasiądzie były wiceminister rozwoju regionalnego oraz senator VI i VII kadencji - Władysław Ortyl (PiS), który w niedzielnym głosowaniu zdobył 82 425 głosów. Janinę Sagatowską (PiS) poparło 50 185 głosujących.
W okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim wybory parlamentarne wygrało Prawo i Sprawiedliwość uzyskując 48,03 proc. głosów wyborców. Na Platformę Obywatelską głosowało 24,46 proc. mieszkańców tego terenu, trzecie było PSL (10,46 proc.), za nim Ruch Palikota (6,72 proc.).
Przeczytaj także:
Znamy wyniki wyborów w regionie. Zobacz, na kogo głosowali mieszkańcy
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS