01.09.2011
a |a |a

Pluta głosował za projektem zakazującym aborcji. Nie zastosował się do zaleceń PO

Mirosław Pluta (PO) zagłosował w czwartek w Sejmie przeciwko wnioskowi o odrzucenie obywatelskiego projektu, który całkowicie zakazywał aborcji. Tym samym znalazł się w gronie 15 posłów Platformy, którzy nie zastosowali się do zaleceń kierownictwa klubu. Grozi im za to kara finansowa.

Mirosław Pluta (PO) Mirosław Pluta (PO) +

Z kolei posłanka PO z naszego regionu - Renata Butryn głosowała za odrzuceniem projektu.  Za zakazem aborcji opowiedział się Antoni Błądek (PiS).  Jan Bury (PSL), mający swoje biuro poselskie w Tarnobrzegu, nie brał udziału w głosowaniu.

Natomiast Pluta, Butryn i Błądek byli jednomyślni w głosowaniu nad projektem SLD liberalizującym zasady przeprowadzania aborcji - posłowie opowiedzieli się przeciw. Bury nie uczestniczył także i w tym głosowaniu.

Szczegółowe informacje są dostępne na stronie internetowej Sejmu.

Obecnie w Polsce aborcja jest dopuszczalna, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy np. ciąża jest wynikiem gwałtu.


01.09.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (2)

->
PO co się do tej partii zapisał?
|pseudo_nim
2011.09.01
13:05
W takim razie po co poseł (były starosta) Pluta występuje z szyldem PO? Bo akurat w tym okresie lepszą trampoliną jest? Co jak co, ale stosunek PO do aborcji znany jest od zarania tej organizacji. Czy ktoś wyobraża sobie katolika, który przestrzega tylko 8-miu przykazań, bo w sprawie dwóch pozostałych ma inne zdanie? No można sobie wyobrazić takiego osobnika. ale czy nazwać go katolikiem? Wygląd na to, że opinia o tym, że dla Pluty liczy się tylko własna kariera polityczna - zaczyna się klarować (a partie itp. zajawki - to w zależności od potrzeby, która akurat lepszą trampoliną będzie...).

->
Przecież PO deklaruje, że jest partią de...
|oskar
2011.09.01
15:17
Przecież PO deklaruje, że jest partią demokratyczną, że nie wodzostwa, "zamordyzmu", a tu co? Narzuca posłom jak mają głosować w kwestiach światopoglądowych?