a
a
Radny Robert Fila wylicytował dwie pisanki: Justyny steczkowskiej i prezesa Banku Spółdzielczego w Stalowej Woli.
Najdroższą pisankę wykonała Justyna Steczkowska. Do zdobionego kamieniami Swarovskiego jajka dodała dwie płyty oraz zdjęcia z wielkanocnymi życzeniami i autografem. Wylicytował ją radny Powiatu Stalowowolskiego Robert Fila za 480 zł.
- Prawdę mówiąc myślałem, że ta licytacja potrwa dłużej i cena będzie dużo wyższa, ale cieszę się z jej ostatecznego wyniku - mówił w rozmowie z nami Fila po zakończonej aukcji. - Dobrze znam działalność tego ośrodka, ponieważ moje dziecko kiedyś chodziło tu na rehabilitacje i dzięki temu dziś jest zdrowe. Teraz miałem okazję się odwdzięczyć - dodał radny.
JAJKO - NIESPODZIANKA
Wśród najcenniejszych znalazły się pisanki dyrektor Muzeum Regionalnego Lucyny Mizery, redakcji tygodnika „Sztafeta", poseł Renaty Butryn, europoseł Elżbiety Łukacijewskiej i prezydenta Andrzeja Szlęzaka. Szczególnie intrygująca okazała się pisanka Butryn, kiedy prowadzący licytację Tomasz Winiarski zdradził, że w środku jest niespodzianka. Długa i dynamiczna licytacja zakończyła się na poziomie 220 zł. Jak się później okazało w barwnie zdobionej pisance były czekoladowe jajka i wielkanocne, pluszowe kurczaczki.
Wszystkie pisanki ułożono w ozdobionych, wiklinowych koszyczkach. Aukcja budziła wiele emocji. Niektóre oferty przebijane były w ostatniej chwili. Stało się tak m.in. w czasie licytacji folklorystycznej pisanki prezydenta. Za pierwszym razem miała być oddana za 130 zł, ale w ostatniej chwili ktoś podbił cenę, która na chwilę zatrzymała się przy 170 zł i znów na chwilę przed ostatnim młotkiem została uruchomiona. Ostatecznie sprzedano ją za 200 zł.
W SALI DOŚWIADCZANIA ŚWIATA
- Myślę, że możemy mówić o sukcesie pierwszej licytacji - podsumowała Kasprowicz. Za zebraną sumę zakupiony zostanie prawdopodobnie tunel świetlny do sali doświadczania świata. - Ta sala służy do rehabilitacji dzieci z porażeniem mózgowym, zespołem downa, autyzmem i tych, które np. nie chcą ćwiczyć z logopedą - powiedziała nam jedna z rehabilitantek.
W tej chwili jest tam m.in. łóżko wodne, grający i świecący dywan, kolorowe światłowody, zmieniające kolory pod wpływem dotyku kolumny wodne, lustro UV, pomieszczenie lustrzane oraz projektor slajdów. - Dzieci po zajęciach w tym pokoju otwierają się - zapewniają rehabilitantki.
Licytacja wielkanocnych pisanek.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS