a
a
- Mam prawo do swobodnej dyskusji i obrony swoich spostrzeżeń bez obaw, że zostanę wyszarpany za ucho czy też wysłany na dywanik do dyrektora - podkreśla Ostapko.
Te słowa to reakcja na słowa burmistrza, który niedawno odniósł się do komentarzy radnego opozycji wygłoszonych po ostatniej sesji rady miasta. Ostapko podkreślał wówczas m.in., że budżet skierowany jest na „przejadanie” i powinien być inaczej konstruowany. Ordon nazwał to „uporczywym wprowadzaniem mieszkańców w błąd” i zaapelował o komentowanie wydarzeń związanych z samorządem w sposób „nie robiący ludziom zamętu w głowie".
Ostapko jest zdania, że „przejadane” są m.in. pieniądze na remont Samorządowego Ośrodka Kultury. - Lepszym rozwiązaniem byłaby budowa nowego ośrodka: ładniejszego, bardziej funkcjonalnego, nowoczesnego, dostosowanego do potrzeb osób niepełnosprawnych - obiektu na poziomie XXI wieku, spełniającym oczekiwania mieszkańców, niż remontowanie straszydła, z którym już od samego początku było wiele problemów - podkreśla radny.
- Należało pozyskać środki zewnętrzne i przystąpić do realizacji inwestycji w oparciu m.in. o finansowanie ze środków unijnych - uważa Ostapko. - Zdaje sobie sprawę, że trzeba posiadać chęci i umiejętności sięgnięcia po te pieniążki ale to zadanie leży już po stronie burmistrza i podległych mu urzędników - dodaje.
Jak podkreśla przewodniczący Ratusza, jego opinia podzielana przez wielu mieszkańców i samorządowców. - Podobny osąd wyrażali również przedsiębiorcy z branży budowlanej i prywatni przedsiębiorcy z którymi się konsultowałem - dodaje radny. - Oczywiście nazwiska tych osób pozostawię dla siebie, gdyż nie chcę by zostały wciągnięte przez obecną ekipę rządzącą wciągnięte do politycznego sporu - zastrzega Ostapko.
- To, że burmistrz broni swojej decyzji jest dla mnie zrozumiałe. Jednak życzę Panu Ordonowi by nie mylił przestrzeni publicznej ze szkolną salą i pogodził się z tym, że nie wszyscy podzielają jego interpretacje słowa „rozwojowy” i na całe szczęście nie mogą za to zostać ukarani jedynką do dzienniczka - podkreśla radny.
Przeczytaj także: Burmistrz Ordon broni budżetu; radni robią „zamęt w głowach mieszkańców”
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS