a
a
Do tej pory dzielnicowi urzędowali w budynku komendy policji w czterech bardzo małych pokojach. – W takich warunkach ciężko pracować, zwłaszcza jeśli policjanci musieli przyjmować interesantów i przesłuchiwać zatrzymanych – powiedział komendant mieleckiej policji mł. insp. Mirosław Furdyna. Dodał, że złe warunki lokalowe nie dawały nadziei na poprawę sytuacji.
- Wtedy przyszli nam z pomocą: prezydent Mielca Janusz Chodorowski, który podpowiedział rozwiązanie, dyrektor szpitala Leszek Kołacz, który przekazał nam pomieszczenia i starosta Andrzej Chrabąszcz, który zapewnił remont nowej siedziby dzielnicowych – zaznaczył komendant.
SZPITALNA PRALNIA
Pomieszczenia, które znajdują się w budynku pralni szpitalnej poświęcił ksiądz prałat Kazimierz Czesak. Proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy zauważył, że zarówno kapłani, jak i policjanci czuwają nad bezpieczeństwem mielczan. – Z tą tylko różnica, że wy czuwacie nad bezpieczeństwem zewnętrznym, a my wewnętrznym – powiedział.
Oddanie do użytku rewiru dzielnicowych było okazją do przekazania policjantom prezentu od władz miasta. 85 narkotestów oraz alkomat i 600 ustników przekazał wiceprezydent Fryderyk Kapinos. – Takie podarki władze Mielca starają się przekazywać co roku w ramach współpracy i realizacji programów przeciwdziałania alkoholizmowi i narkomanii. Wierzę, że ten prezent będzie wykorzystany tak dobrze, jak wszystkie dotychczas, bo to wpływa przede wszystkim na bezpieczeństwo mieszkańców – podkreślił wiceprezydent.
To jednak nie koniec podarunków dla policji od zarządu miasta. Za około pięć tysięcy złotych zakupione zostaną także książki o tematyce prewencyjnej, które będą wykorzystane m.in. podczas spotkań funkcjonariuszy z uczniami mieleckich szkół.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS