a
a
Zdarzenie rozegrało się w czwartek, na ulicy Krasickiego w Nowej Dębie. Przed godziną 16. do sklepu podjechał rowerem 62-letni mężczyzna. Właściciel pozostawił jednoślad przed wejściem i udał się na zakupy. Gdy po kilkunastu minutach wyszedł z zakupami zauważył brak roweru.
Mężczyzna zorientował się, że padł ofiarą kradzieży. Natychmiast rozpoczął poszukiwania jednośladu. Sprawdzając przyległe ulice zauważył mężczyznę, który jechał jego rowerem. Pokrzywdzony pobiegł w jego kierunku próbując odzyskać swoje mienie. W tym czasie rabuś zeskoczył z roweru i chcąc zachować swoją zdobycz pobił 62-latka. Napastnik oddalił się wraz z łupem.
O całym zdarzeniu poszkodowany powiadomił policję. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość sprawcy i zatrzymali napastnika. Sprawcą okazał się 43-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Podejrzany trafił do aresztu do wytrzeźwienia i wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za popełnione przestępstwo wkrótce odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS