autor: SM / 16.01.2010
a |a |a

Kuratorium oświaty: dyrektorka "czwórki" popełniła błąd

-  O dyscyplinarnym pozbawieniu pracy nauczyciela zatrudnienogo z aktu mianowania,  decyduje komisja działająca przy wojewodzie podkarpackim, a nie dyrektor. On nie ma takiego prawa. Jeśli pani Grabias czuła się "mobbingowana" powinna skierować sprawę do sądu. Nieiepotrzebny ten zamęt, rodzice czują się pokrzywdzeni. Źle się stało - powiedział TR24 Jerzy Utnik z tarnobrzeskiego oddziału kuratorium.

_- To była wspaniała szkoła, kiedy dyrektorowała pani Janina Szul - wspominają rodzice. _- To była wspaniała szkoła, kiedy dyrektorowała pani Janina Szul - wspominają rodzice.
fot. SM +

Prezydent Tarnobrzega Jan Dziubiński, naczelnik Wydziału Edukacji i Zdrowia oraz kieorwnik miejscowego oddzialu Kuratorium Oświaty, to adresaci pisma, które wystosowali rodzice w obronie zwolnionej matematyczki. W piątek przedstawiciele klasy VI "C", zwrócili się o wsparcie do Jerzego Utnika. - Nie interesuje nas konflikt pomiędzy paniami, walczymy o własne dzieci. Za pół roku będą pisały sprawdzian po szkole podstawowej. W tej sytuacji dyrekcja nie kierowała się dobrem uczniówi. Zebraliśmy 23 podpisy, czekamy na wsparcie Rady Rodziców - komentują zainteresowani.

BŁĄD W SZTUCE

Z ich wnioskiem zapoznał się Utnik, który potwierdził, że do takiego incydentu nie powiinno dojśc. - Nauczyciela zatrudnionego przez mianowanie, a takim jest pani Mudzik, zwalnia się z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, w chwili likwidacji oddziału szkolnego, kiedy pedagog popełnił czyn umyślny i został skazany prawomocnym wyrokiem lub też nadużywa alkoholu - wyjaśnia kierownik. - W tej jednak sytuacji, kierująca placówką, jak najszybciej powinna anulować bezprawną i bezpodstawną decyzję - dodaje.

Do dyscyplinarnego zwolnienia matematyczki, doszło w środę. Już w czwartek rodzice zebrali się, by apelować u dyrektorki o przywrócenie nauczyciela. Z determinacją podkreślają, że nie poprzestaną, dopóki ich warunki nie zostaną zaakceptowane. We wtorek planują spotkanie z prezydentem. Czekają również na kontakt z panią dyrektor, która przebywa na zwolnieniu lekarskim.


autor: SM / 16.01.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (2)

->
Żenada
|Tbg
2010.01.16
22:09
Pytam w jakim ja żyję państwie gdzie na stanowiska kierownicze powołuje się osoby nieodpowiedzialne, przy tym nie znające prawa. Wielki wstyd i żenada dla tarnobrzeskiego samorządu, który będąc organem prowadzącym placówki w naszym mieście ogłasza i rozstrzyga konkursy na stanowiska dyrektorów szkół powołując oto właśnie takie osoby. Liczę że jeżeli wina jest po stronie obecnej dyrektorki to kompetentne osoby w tej sprawie podejmą wobec tej pani stosowne czynności, a właściwym byłoby pozbawienie kierowania tą placówka bo to jest kompromitacja a w stosunku do podległych jej osób, nie mówiąc o rodzicach i dzieciach gdzie mamy do czynienia z jawną kompromitacją. Na dodatek pani dyrektor jeszcze jest chora, to znaczy chyba zabrakło jej odwagi wobec błazenady którą odstawiła.

->
Zgadzam sie z powyzszym komentarzem... a...
|gbur
2010.01.18
22:59
Zgadzam sie z powyzszym komentarzem... ale sa ludzie na tym swiecie ludzie, ktorzy gdy im naplujesz w twarz, powiedza, ze deszcz pada. Daje glowe, ze przedstawiciele organu maja dobre samopoczucie... deszcz pada po prostu :D Zreszta, co tu gadac... pan naczelnik wydzialu oswiaty, jezdziec bez glowy lub z % w glowie, tez ma sie dobrze i smieje sie nam w twarz. to sie nazywa arogancja wladzy i niestety to my tarnobrzezanie jestesmy temu winni!!! Nie panowie U. czy Dz. My, tylko my!!!