a
a
Samochód zaparkowany był przy zajeździe Leśna Polana w Jadach. W czasie gdy policjanci z Nowej Dęby udali się na interwencję do pobliskiego domu, nieznany sprawca przebił dwie opony policyjnego samochodu. Wracając do pojazdu policjanci zobaczyli uciekającego w stronę lasu mężczyznę. Po chwili zza zajazdu wyjechał czerwony samochód kombi bez włączonych świateł, odjechał w kierunku Nagnajowa. Uszkodzenie radiowozu uniemożliwiło mundurowym pościg.
Już następnego dnia udało się ustalić, że sprawcą może to być Marek T. Mężczyzna został przesłuchany. Oględziny pojazdu i przesłuchanie świadków potwierdziły przypuszczenia. Mieszkaniec Jadachów przyznał się. Komisariat stracił wskutek jego wybryku 560 zł.
W czwartek prokuratura zastosowała wobec mężczyzny środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
„Nikt nie jest doskonały, lecz każdy może zmienić się na lepsze.”
anonim
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS