autor: policja / 10.08.2011
a |a |a

Mieszkana Stalowej Woli straciła 20 tys. zł! Znowu metoda "na wnuczka"

Pilnie potrzebuję pieniędzy… - taki telefon może odebrać każdy z nas, nie zdając sobie sprawy, że może mieć do czynienia z przestępcą. Oszuści działający metodą na tzw. "wnuczka” wprowadzają swoje ofiary w błąd podając się za członka rodziny, prowadzą rozmowę w taki sposób, że potencjalna ofiara sama „zgaduje”, iż rozmawia z kimś z krewnych. Pamiętajmy, że wystarczy jeden telefon do bliskich, aby potwierdzić, z kim mamy do czynienia.

zdjecia/2011/08/10/ss113950695.jpg
fot. policja +

Starsza kobieta straciła 20 tysięcy złotych. Metoda, którą posłużyli się oszuści jest prosta, i, niestety bardzo często skuteczna. W poniedziałek przed południem w mieszkaniu starszej kobiety, mieszkającej w Stalowej Woli, zadzwonił telefon. Ze słuchawki dobiegał męski głos. Młoda osoba przedstawiła się za syna gospodyni i poprosiła o pomoc finansową. Rozmówca twierdził, że znalazł się w nieoczekiwanej potrzebie, spowodował wypadek drogowy, w którym ucierpiała osoba i aby uniknąć kłopotów musi pilnie zapłacić swej ofierze. Starsza kobieta wykazała się odruchem serca, zapowiedziała bez wahania wsparcie finansowe.

Po upływie kilku minut w mieszkaniu pojawił się mężczyzna, który oświadczył, ze przyszedł po pieniądze dla syna. Kobieta sam oddała mu pieniądze. Po całym zdarzeniu kobieta zadzwoniła do swojego syna, wtedy też okazało się, że kobieta została oszukana. Postępowanie  prowadzi KPP Stalowa Wola.


autor: policja / 10.08.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz