W godzinach rannych poziom wody w rzece wynosił 502 cm, czyli o 22 cm za dużo. W górnym biegu Wisłoki, w Krempnej i Łabuziach, stan rzeki powoli się stabilizuje. Synoptycy przewidują, że w ciągu najbliższych godzin opady deszczu będą mniejsze, a co za tym idzie sytuacja w regionie będzie się normalizować.