a
a
Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Krewki klient trafił do policyjnego aresztu celem wytrzeźwienia i wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. Miecz oraz znaleziona przy mężczyźnie broń sygnałowa trafi do ekspertyzy.
Zdarzenie rozegrało się wczoraj przed godziną 22, w jednym ze sklepów spożywczych przy ulicy Mickiewicza w Tarnobrzegu. Z ustaleń policji wynika, że tego wieczoru do sklepu przyszedł nietrzeźwy mężczyzna z metalowym mieczem przypominającym "miecz samurajski". Klient trzymając w ręku niebezpieczny przedmiot poprosił sprzedawczynię o sprzedaż piwa. Ekspedientka widząc, że mężczyzna jest mocno pijany odmówiła mu sprzedaży alkoholu. Odmowa kobiety zdenerwowała go tak bardzo, że zaczął wymachiwać mieczem przed jej twarzą krzycząc w jej kierunku, że zrobi tu zaraz porządek. Zapały "krewkiego klienta" ostudził personel, który wezwał na interwencję policjantów.
Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce zdarzenia. Będąc w pobliżu sklepu zauważyli idącego mężczyznę, który trzymając w ręku miecz wymachiwał nim w różnych kierunkach. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, nie reagował na polecenia policjantów, nie chciał również odrzucić niebezpiecznego przedmiotu cały czas wymachując nim przed policjantami. Funkcjonariusze obezwładnili "krewkiego" klienta zabezpieczając miecz oraz znalezioną przy mężczyźnie broń sygnałową.
Mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 65 - letni mieszkaniec Tarnobrzega. Policjanci zbadali stan jego trzeźwości, był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,18 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS