a
a
– Wiem, że tak ciężkie chwile szczególnie zmuszają do refleksji i pytań o stan bezpieczeństwa w mieście – zaznacza prezydent i przypomina, że w czwartek na jego wniosek rada miasta zdecydowała o wsparciu policji dotacją na dodatkowe patrole. – Czynię również starania o objęcie Tarnobrzega systemem monitoringu – dodaje.
– Wiem jednak, że nawet zainstalowanie kamery na każdym budynku w mieście i wysłanie patrolu policji na każdą tarnobrzeską ulicę nie będzie w stu procentach skutecznym antidotum na ślepą, bezsensowną, brutalną agresję, której ofiarami stają przypadkowi przechodnie – uważa Mastalerz.
– To wielkie zadanie nas wszystkich: państwa, samorządu, Kościoła, szkoły, organizacji pozarządowych, a przede wszystkim rodziny. Zadanie, które wymaga ogromu pracy. Zapewniam, że będę takie działania wspierał i inicjował – czytamy dalej w oświadczeniu.
Włodarz miasta zdarzenie to nazwał „zbrodnią, która swoim okrucieństwem i bezsensem poraża i budzi najwyższy wewnętrzny sprzeciw”. Złożył bliskim tragicznie zmarłego wyrazy najszczerszego współczucia.
34-latek został napadnięty w nocy z czwartku na piątek na ul. Chopina. Jak ustaliła policja, trzej sprawcy zaczepili mężczyznę oraz towarzyszącego mu kolegę i zażądali papierosa. Gdy spotkali się z odmową wpadli w szał i zaczęli bić mężczyzn.
Tuż po zdarzeniu funkcjonariuszom udało się przywrócić akcję serca pokrzywdzonego. Mężczyzna trafił do szpitala w ciężkim stanie, jednak mimo wysiłku lekarzy zmarł po kilkunastu godzinach.
Sprawcy zostali zatrzymani. Sąd zastosował wobec jednego z podejrzanych tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy, drugi został objęty dozorem policyjnym. Trzeci z podejrzanych, 16-latek, przebywa w schronisku dla nieletnich.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS